Wersja do druku Brak logowania
Zaloguj mnie | Pomoc

Wiersz symultaniczny

Hugo Ball, założyciel Cabaret Voltaire i jeden z twórców Dada w roku 1916 wyjaśniał w taki sposób pojęcie wiersza symultanicznego:

Jest to kontrapunktowy recytatyw na trzy i wiecej głosów. Wszyscy na raz mówią, śpiewają, gwiżdżą itd. a głosy zderzając się nadają utworowi charakter elegijny, wesoły lub groteskowy. odrębność każdego organu a zarazem jego zależność od akompaniamentu uwidacznia się w takim poemacie symultanicznym w sposób drastyczny. Odgłosy (warczące przez pełną minutę rrr, łomot, wycie syren i tym podobne) przewyższają swoją energią głos ludzki.

oraz

Poemat symultaniczny mówi o wartości głosu. Organ ludzki reprezentuje duszę, indywidualność błąkająca się pośród demonicznych towarzyszy. Odgłosy stanowią tło: są tym, co nieartykułowane, zgubne, fatalistyczne. Zadaniem wiersza jest uwidocznić uwikłanie człowieka w procesy mechaniczne. W typowym skrócie ukazuje konflikt między vox humana a zagrażającym mu, dławiącym go i niszczącym światem, od którego rytmów i odglosów nie ma ucieczki.

Istnieją doniesienia o wykonaniu wiersza symultanicznego przez 20 osób. Zdarzenie miało miejsce 9 kwietnia 1919 roku w Saal zur Kaufleuten w Zurychu. Poemat autorstwa Tristana Tzary o tytule "Gorączka Samca" był podobno wykonany przez osoby niezgrane i gubiące takt, co było oczywiście jak najbardziej w duchu Dada.


Rozmowa na temat

Ale czad! alx d
No. I nawet teraz, sto lat później, można by zebrać się w 20 i wystąpić w jakimś "mam talent"~na przykład. To znaczy trzeba by najsampierw napisać poemat w odpowiedni sposób - kontrapunkt i ciekawa aranżacja. I postawić, ale to koniecznie, na wielobarwność głosów! mat
Hm, oglądam "Mam talent!" regularnie, ale zawsze jak jest poezja, to wyganiają. Ja kiedyś napisałem taki wiersz, który z założeniu miał być polifoniczny. Można byłoby zacząć od tego doświadczenia i spróbować wyjść z takim przedstawieniem na przykład na Manifestacjach Poetyckich 2012. alx d
No, widziałem tego brodatego gościa z plecakiem: jak powiedział, że powie wiersz, to jurorzy się skrzywili. mat
A w zeszłym roku to była taka dziewoja w różowej sukience. Było chyba jeszcze śmieszniej. alx d

Ty, dobry ten Twój poemat. Idealny, bo długi i taki w tematyce dosyć nie przyziemny, że tak napiszę. Pasowałby jak ulał. mat

Tak, skojarzył mi się, ale nie jestem pewien, czy jest taki dobry - chodzi o to, że on jest w zasadzie pomyślany na dwa głosy, a poza tym powstał w trochę innym kontekście. Nie jestem też pewien, czy publiczność Manifestacji byłaby w stanie go strawić. Może warto popracować nad czymś nowym... W każdym razie idea "wystawienia" czegoś takiego bardzo mi się podoba. Trzeba byłoby to tylko jakoś zorganizować. Ktoś musiałby być managerem. Jakieś spotkania projektowe mogłby być itp. alx d

Przygoda byłaby niezła. Tyle, że jeśli miało by to robić odpowiednie wrażenie to trzeba by faktycznie conajmniej 5 osób. Ciekawa czy dajmy na to każdy z uczestników napisałby swoja część - jak w polskim hip hopie, każdy rapuje tylko swój tekst :) Kiedyś zdarzyło mi się mieć coś jakby wieczorek autorski wespół z bratem w Rybniku i Robert Rybicki namawiał nas, żebyśmy naraz wykrzykiwali swoje teksty. Podobno w Rybniku tak często robili. Nie zdecydowaliśmy się jednak:) mat

Wydaje mi się jednak, że z samego bełkotu jajo byłoby takie średnie. Trzeba byłoby mieć jakiś bardziej wyrafinowany pomysł. alx d

Rzeczywiście jakby się tak zastanowić to niespecjalnie może to pociągać jako wyraz sztuki - bo jako niezła heca z pewnością - natomiast myślę, że trzeba by to zobaczyć i wtedy byłoby wiadomo.mat

Źródło: "http://poewiki.vot.pl/index.php?title=Wiersz_symultaniczny"

Ostatnio zmieniane o 18:35, 19 października 2011


[PoeWiki]

Edytuj
Historia strony

Ostatnie zmiany
Losuj stronę
Lista uczestników
Co nowego?
Czerwony Pokój
Kategorie stron
Wszystkie strony


Co tu prowadzi?
Zmiany w powiązanych

Strony specjalne