Wersja do druku Brak logowania
Zaloguj mnie | Pomoc

Włodzimierz Szymanowicz

Włodzimierz Szymanowicz (1946-1967) - polski poeta przeklęty.

-- Określenie Włodka Szymanowicza, jako poeta przeklęty, jest dla Szymanowicza niezwykle obraźliwe i drastycznie fałszywe. (Ogólnie też, to zakłamane określenie poeta przeklęty jest chore).-- (wlod [zdr] Ty) rozm.

Spis treści

Biografia

Włodzimierz Szymanowicz urodził się 3 września, 1946 roku, we Wrocławiu. Zmarł tragicznie 4 marca, 1967 roku, w Warszawie. Zaczął pisać w wieku lat dziesięciu. Wtedy lub wkrótce potem tworzył świetne tłumaczenia-wariacje wolne amerykańskich bluesów i tekstów do amerykańskiej muzyki rozrywkowej. Styl oryginałów twórczo łączył z własnym, wykazując się niezwykłą dojrzałością artystyczną. Był też, a może przede wszystkim, grafikiem i malarzem. Będąc jeszcze w szkole średniej, wygrał swoją grafiką międzynarodowy konkurs "Afryka w oczach dziecka". Za życia niczego mu nie opublikowano. Kilka lat po jego śmierci, do słów jego wiersza "Zaproście mnie do stołu" skomponowano muzykę. Piosenka stała się przebojem. Włodek ucieszyłby się.(Patrz niżej).

Wkrótce po śmierci Szymanowicza, niektóre z jego wierszy prezentowały pisma literackie. Następnie, dzięki staraniom szeregu ludzi, a przede wszystkim matki Włodka, pani Jadwigi Szymanowicz, wydano tomiki poezji:

Zaproście mnie do stołu

Cytuję wikipedyjną biografię Elżbiety Wojnowskiej (polską):

w roku 1974 na XI Festiwalu Piosenki i Piosenkarzy Studenckich w Krakowie oraz XII Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, zdobywając na obu główne nagrody za interpretację utworu Zaproście mnie do stołu (muz. Henryk Alber – sł. Włodzimierz Szymanowicz).

Wiersze


Nad Jesieninem


       Ta alpejska wódka powiała fiołkiem
       smagnęło przełyk górskim powietrzem
       bo rozcieńczona alpejskim potokiem
       co mroźną pianą pryska na wietrze
       Pijmy, najmilszy, jeszcze jedną duszkiem
       a ja popatrzę przez zielone szkło
       zieloną murawą przemokną spodnie
       rozsłoneczni się nostalgia jak dzwon
       Ech, Jesienin, Jesienin, mój brzozowy Jesienin
       przynieś jabłka w malowanej skrzyni
       nam za mało złotej matki-jesieni
       plujem życiem jak pestką od dyni



Włodzimierz Szymanowicz,
jesień 1966

Źródło: "http://poewiki.vot.pl/index.php?title=W%C5%82odzimierz_Szymanowicz"

Ostatnio zmieniane o 19:58, 6 kwietnia 2018


[PoeWiki]

Edytuj
Historia strony

Ostatnie zmiany
Losuj stronę
Lista uczestników
Co nowego?
Czerwony Pokój
Kategorie stron
Wszystkie strony


Co tu prowadzi?
Zmiany w powiązanych

Strony specjalne