Wersja do druku Brak logowania
Zaloguj mnie | Pomoc

Utwory anonimowe

(Komentarz tymczasowy do usunięcia po ustaleniu kategorii). No, właśnie, przydałaby się jakaś kategoria do tego tematu - Mariusz Cezary Kosmala


Spis treści

AB

Poniższe śpiewa się na tę samą melodię (ale bez refrenu), co Шаланды полные ... .


   Abdul Bej (ballada)


       tam na potężnej czarnej górze
       potężny czarny zamek stał
       wokoło rosły czarne róże
       i czarną skórę naród miał
       czarna księżniczka w nim mieszkała
       czarny się książę kochał w niej
       tulił ją do czarnego ciała
       potężny czarny Abduł Bej
       godzina wojny gdy wybiła
       to czarną zbroję przywdział on
       ona zaś wierną by mu była
       w czarne kajdanki zakuł ją
       i czarny kluczyk w morze rzucił
       aby mieć pewność żony swej
       skoczył na konia w dal się rzucił
       potężny czarny Abduł Bej
       mijają czarne dni tęsknoty
       księżniczka roni czarne łzy
       spragniona bardzo jest pieszczoty
       nocami miewa czarne sny
       aż pewnej czarnej czarnej nocy
       do czarnej maski dotarł szept
       ach nie bój nie bój się koteczku
       przy boku mam wytrychów pęk
       coś pomajstrował przy zameczku
       czarne kajdanki spadły z niej
       teraz popieszczę cię koteczku
       lepiej niż czarny Abduł Bej
       po latach wojny książę wraca
       do swej księżniczki gna co tchu
       aż wtem zdziwione oczy zwraca
       czyjeż to dzieci bawią tu
       na to księżniczka rzekła skromnie
       bałam się Panie śmierci twej
       wstyd byś panował bezpotomnie
       potężny czarny Abduł Bej


(autor nieznany)

Шаланды полные ...

Ta odeska piosenka ma autora muzyki i autora słów. Czyli nie jest dosłownie odeska-ludowa. Mimo to ma charakter błatny. Napisana została dla filmu w Sojuzie, i zdobyła sobie natychmiast popularność. Oficjalnie jednak, ze względu na swój styl, nie była uznawana. Ciekawą, unikatową historię tej piosenki z łatwością znajdziecie w Internecie, na przykład w rosyjskiej Wikipedii. Także jej wykonanie.

Melodia powyższej ballady "Abduł Bej" korzysta z tej samej melodii co Шаланды полные ..., ale nie z refrenu.  Obie części melodii wykorzystuje za to moja mała  ballada.

Bikiniarstwo

Opór polityczny ma różne formy, niekoniecznie intelektualnej, zorganizowanej akcji politycznej. Opór ludowy może wyrażać sie na przykład poprzez modę, styl. Za czasów stalinowskich, w okolicach roku 1950, było bikiniarstwo, czyli pewnien styl, kojarzony z chuligaństwem, ale sam w sobie niebędący huligaństwem. Po części polegał na pewnym małpowaniu Zachodu, może karykaturalnym. Bikiniarze ubierali się względnie kolorowo, czym się różnili dramatycznie od szarej masy ludzi źle ubranych, gdy za komuny trudno było o ubranie z dobrego materiału. Chodzili na "słoninie", czyli w pantoflach (bucikach) na grubej podeszwie, z prymitywnego, galaretowatego plastyku chyba, która wyglądała jak słonina. Włosy trzymali w mandolinę, smarowali brylantyną. Poza tym rzeczywiście zachowywali się obcesowo. To była część subkultury, która produkowała piosenki takie jak tramwajowa samba - przytoczę urywki (bo więcej nie pamiętam; nawet nie wiem czy kiedykolwiek słyszałem całość, jako że ludzie, także chłopaki, pamiętają z tekstów piosenek tylko strzępy); ryba wymawiało się na ogół "riba":

   tramwajowa samba
       bo w tramwaju mówię wam
       jest zupełnie tak jak tam
       kołyszący samby krok
       i tramwajowy tło-o-o-ok!
       to się tańczy pięknie ładnie składnie
           jazz!
       lewa noga na prawym kolanie
           jazz!
       nawet plan Marshalla
       tańczyć nam pozwala
           jazz-bugi-wugi
           baba-riba-jazz!


A następną piosenkę, z pewnością z tychże czasów Bieruta, usłyszałem od kolegi dopiero w czasach KORowskich (pre-solidarnościowych), gdy akademicko odwiedził Ann Arbor (Michigan):

   dziki jazz


       na ścianie wisi
       portret Bieruta
       pod stołem leży
       naga Danuta
       ja lubię dziki jazz
       dziki szalony
       ja lubię dziki jazz
       i cudze żony
           ja lubię dziki jazz
           i morze wódy
           ja lubię dziki jazz
           i prostytuty
       na stole stoją
       trzy litry wódki
       pod stołem leżą
       trzy prostytutki
       ja lubię dziki jazz
       ...

Tym razem ograniczyłem się do ułamka tekstu wyłącznie z własnej winy, jako że kolega śpiewał pełny tekst.

Workuta-Leningrad

Kiedyś przetłumaczyłem tę popularną, błatną piosenkę (z rosyjskiego :-):



       Workuta-Leningrad


   po ciemku za kratami
   oczy łzy przesłaniają
   ludzie mnie skazali
   żem niewinny Bóg wie
   a przede mną ikona
   strefa tu zabroniona
   z wieży czekista we mnie
   mierzy nocą i dniem
ref:    ach tundra!
        kolejowe podkłady
        pod kołami ekspresu
        Workuta-Leningrad
   uciekaliśmy w dwoje
   w zieleniącym się maju
   kiedy tundra przywdziała
   woni wiosennych strój
   biegliśmy jak sto koni
   obawiając pogoni
   kuli co utkwi w karku
   kiedy krzykną nam: Stój!
ref:    ach tundra!
        kolejowe podkłady
        pod kołami ekspresu
        Workuta-Leningrad
   deszcz nam kapał na ryło
   i na lufę naganu
   otoczyli nas z wrzaskiem
   Podnieść Ręce! - już strach
   ale się przeliczyli
   okrążenie przebite
   wrogu w oko patrz śmiało
   śmiałym kula nie los
ref:    ach tundra!
        kolejowe podkłady
        pod kołami ekspresu
        Workuta-Leningrad
   oddychamy już wolni
   daleko od pogoni
   kula nas nie dogoni
   kula w kark nie nasz los
   oddychamy wolnością
   wymarzoną w obozach
   ciągle o niej śpiewają
   a nam wolność nasz los
ref:    ach tundra!
        kolejowe podkłady
        pod kołami ekspresu
        Workuta-Leningrad


                    Autor nieznany
                    (tłum. z ros.
                    Włodzimierz Holsztyński
                           1999-03-09)

Blues

Kolekcja utworów nieznanych autorów musi zawierać:

       "St James Infirmary Blues"

Kto nie wie, a chce wiedzieć więcej o tym słynnym utworze, może kliknąć na powyższy link. Znajdzie tekst, tłumaczenie, kilka słów o utworze, i przede wszystkim dalsze świetne linki podane na otworzonej stronie.

Piosenki pseudo-anonimowe

Istnieją piosenki, o których można przysięgnąć, że są anonimowe, ludowe, złodziejskie, ..., a jednak ich autorami są znani, wysoce utalentowani artyści - muzycy i poeci. Wspomniałem wyżej "Шаланды полные ...". Jeszcze słynniejszym utworem tego typu są Oczy Czarne - niby rosyjsko-cygański romans; ale gdzież! Oryginalne słowa napisał, według angielskojęzycznej wikipedii poeta ukraiński Yevhen Hrebinka, i opublikował 17 stycznia, 1843 roku w "Gazecie Literackiej" (rosyjskiej).

W świetle przetłumaczonego przez Electrona wiersza Michała Lermontowa, Черны очи (opublikowanego w 1830 roku), początków Очи чёрные doszukiwałbym się właśnie u klasyka Lermonotowa. Zmarł w 1841 roku, więc jego wersja była z pewnością wcześniejsza od publikacji Hrebinki. Lermontow już użył charakterystycznych zwrotów:

           В ваших звездах, черны очи,
           Я нашел для сердца рай и ад.

a także o spotkaniu w zły czas (w złą godzinę):

           ... недобрый час.

Natomiast melodia piosenki ma korzenie nie cygańskie, lecz... niemieckie. Potem dodatkowe słowa w podobnym stylu dorobił operowy Szaliapin. Wreszcie naprawdę piosenka wypłynęła na ludowe wody, zaczęto dorabiać jej słowa niby cygańskie, zresztą najlepsze! I dalej nie wiem kto, więc w końcu może jest ten przebój ludowy. A słowa są tym razem genialne:

       подойти ко мне
       ты мне нравишься
       поцелуй меня
       не отравишься

- bo w połączeniu z muzyką.

Równie sensacyjnie ma się sprawa z innym przewspaniałym utworem, Summertime. Z pewnością miliony, w tym wielu amerykańskich Murzynów, uważa tę pieśń za dzieło powstałe "Deep South", stworzone przez czarnych niewolników, pracujących na plantacjach. Jest ta pieśń symbolem jazzu i blues. A jednak muzykę napisał wybitny kompozytor, George Gershwin, który owszem, urodził się w Brooklyn, NY, ale jego rodzice byli Żydami z Odessy. W Summertime Gershwin korzystał twórczo z wszelakich motywów muzycznych, od afro-amerykańskich, po żydowskie i ukraińskie, aż trudno powiedzieć. Napisał muzykę do wcześniejszego tekstu, autorstwa DuBose Heywarda.

Rosyjskie małżeństwo, które poznałem w New Mexico, pojechało na urlop do Rosji, wcześniej obiecując mi coś Okudżawy. Nie udało im się, ale za to przywieźli i podarowali mi coś rzadszego, zbiór ludowych, ulicznych "Песни. В нашу гавань заходили корабли. Wiele z tych tekstów ma jakby międzynarodowy, i całkiem prymitywny charakter. Krążą od kraju do kraju. Wiele jest po ludowemu nieco skopane. Wiadomo, gdy się słowa pamięta pi razy oko, to coś trzeba dorobić. Wszystko jedno jest to cenna pozycja wydawnicza. Między innymi występuje w tym zbiorze (co najmniej jeden) wiersz Jesienina, o czym książka wcale nie informuje, bo nikt na ulicy tego nie podejrzewał :-) Słowa zostały nieco zmaltretowane, ale to przecież tym ciekawiej, grunt że się dalej dobrze śpiewa.

Źródło: "http://poewiki.vot.pl/index.php?title=Utwory_anonimowe"

Ostatnio zmieniane o 11:15, 25 maja 2012


[PoeWiki]

Edytuj
Historia strony

Ostatnie zmiany
Losuj stronę
Lista uczestników
Co nowego?
Czerwony Pokój
Kategorie stron
Wszystkie strony


Co tu prowadzi?
Zmiany w powiązanych

Strony specjalne