Wersja do druku Brak logowania
Zaloguj mnie | Pomoc

Porte-parole

Wszyscy chyba znamy Pana Cogito z wierszy Herberta. Jakże charakterystyczna to figura - pisać wiele, bardzo różnorodnych wierszy tematycznie i formalnie opowiadających o przeżyciach i stanach emocjonalnych jednego bohatera lirycznego, zadeklarowanego jako kto inny niż sam autor. Bardzo frapująca figura, jakże rzadka. Sięgając do zasobów swojej wiedzy, trudno jest nam znaleźć innego pisarza niż Herbert, który stosował ten chwyt. Jednak być może Herbert nie dostał Nobla właśnie dlatego, że forma ta była używana przez wielu pierwszej rangi poetów szwedzkich i dla skandynawskiego ucha wcale nie tak oryginalny i nie tak zaskakujący.

do rozwinięcia

Henry Berrymana to alter ego czy porte-parole? - Andrzej K

A kto to jest ten Henry Berryman? alx d
Berryman to John. - Andrzej K
A czy ten Henry przemawia, czy nie przemawia w czyimś imieniu? alx d
Who is the speaker? In a preface to The Dream Songs, Berryman wrote, "The poem ... is essentially about an imaginary character (not the poet, not me) named Henry, in early middle age ... who ... talks about himself sometimes in the first person, sometimes in the third, sometimes even in the second; he has a friend, never named, who address him as Mr Bones and variants thereof." It becomes obvious through his description that "Henry" and "Mr Bones" are one and the same, and that Henry is the primary speaker. A change in speaker, to the unnamed friend who addresses Henry as Mr Bones (or back to Henry), is signified by a dash, as in the last 2 lines of his fourth "Dream Song:" "There ought to be a law against Henry. / -Mr. Bones: there is."
It has been presumed that both "Henry" and "Mr Bones" are aspects of Berryman himself; if Mr. Bones is not, then perhaps—some critics say, taking their cue from the word "bones" -- he is Death who stalks the poet, although Berryman's statements refute that Mr Bones is actually a separate character. One can maintain with good circumstantial backing, however, that Henry is at least "Mr. Interloc'tor," the master of ceremonies of the traditional minstrel show that is Berryman's life, and that the character who refers to Henry as Mr Bones is the blackface end-man who is the thorn in the side of the emcee. - [1]
W skrócie: ciężko powiedzieć. ;) - Andrzej K
Biorąc pod uwagę typową dla tego typu dyskusru precyzję myślową, nie tak ciężko. alx d
Rozumiem, że alx odnalazł tę precyzję między "nie" Berrymana a "być może" komentatorów. ;)
O, przepraszam. Dopiero teraz zauważyłem to ironiczne "dyskuSRU". To wszystko wyjaśnia. ;)) - Andrzej K
Och, to był czeski błąd. Porte-parole zwykle oznacza "mówienie w czyimś imieniu". Bywa oczywiście, że człowiek wypowiada się w swoim imieniu, ale przecież wtedy najprzeważniej nie zauważa się tego faktu odrębnie (no chyba że w sądzie). Prawda? W tym sensie supozycje krytyków raczej oddalają od uznania za porte-parole niż przybliżają, jak by się mogło z początku wydawać. alx d


John Berryman - Dream Song 77


Seedy Henry rose up shy in de world
& shaved & swung his barbells, duded Henry up
and p.a.`d poor thousands of persons on topics of grand
moment to Henry, ah to those less & none.
Wif a book of his in either hand
he is stript down to move on.

--Come away, Mr. Bones.

--Henry is tired of the winter,
& haircuts, & a squeamish comfy ruin-prone proud national
mind, & Spring (in the city so called).
Henry likes Fall.
Hé would be prepared to líve in a world of Fáll
for ever, impenitent Henry.
But the snows and summers grieve & dream;

thése fierce & airy occupations, and love,
raved away so many of Henry`s years
it is a wonder that, with in each hand
one of his own mad books and all,
ancient fires for eyes, his head full

(Do wglądu jeden z 385 Henryków :) -- Joanna B


Porte-parole to raczej figura do umieszczania autora w jakimś kontekście światopoglądowym stworzonych przez niego postaci. O Sienkiewiczu pisze się, że jego porte-parole jest Skrzetuski w "Ogniem i Mieczem" ale równie dobrze Petroniusz w "Quo vadis". Zarathustra byłby porte-parole Nitzsche'go, Józio-Gombrowicza, Genezyp Kapen - Witkacego, Gustaw-Mickiewicza? (czy dla odmiany Wiedźmin - Sapkowskiego?) W jaki sposób sprawdzić, czy dany głos reprezentuje światopogląd, zdanie, przekonania autora? porównywać z jego wypowiedziami w wywiadach, esejach itd? Pewnie można, tylko w gruncie rzeczy po co, w ogólnym rozrachunku chyba nie chodzi o to, aby autor mówił w imieniu własnym, tylko w imieniu osoby, która trafi do czytelnika, ktoś pewnie by powiedział nawet: w imieniu czytelnika. -- M M

Ogólnie mi też się ta definicja słownikowa nie podoba: przemawiający w imieniu innych, upełnomocniony mówca. Mocno to pachnie tą szkołą krytycznoliteracką, w która zakłada istnienie telepatii i tylko trzeba odpowiednio się wysilić, aby usłyszeć głos. alx d

chyba raczej memu - \o/

Przepraszam jeżeli bez sensu, bo wchodzę w środek rozmowy, ale czy nie miesza ci splatanie kategorii teoretycznoliterackich (liryka roli, liryka maski) i biograficzno-historycznoliterackich (porte parole)? W tych drugich z załozenia najpierw znasz poglądy autora, a potem dostrzegasz jego porte parole w utworach.

Jeśli chodzi o mnie, to na pewno myli mi się to i owo, ale myślę, że jeśli mi się myli, to warte jest to wyjaśnienia (nie że mi się myli, ale sama materia). alx d

Nie mam czasu (i, prawdę mówiąc, nie chce mi się również), żeby to porządnie opisać, więc skrótowo: Wiersze, w których wypowiada się _konkretna postać_, nazwana zazwyczaj, dzielą się na lirykę: maski:to, co wypowiadane, _można_ przypisać autorowi, ale wypowiada konkretna postać niebędąca autorem(Cogito pasuje, bo Herbert mógłby nim być, Henry,bo postać możliwa wobec Berrymana, Giaur, bo Byron w swoich awanturach wschodnich teoretycznie mógł cos takiego przeżyć; czyli do decyzji potzrebna nam minimalna wiedza o autorze i czasach, żeby określić, czy to prawdopodobne, nie musimy rozstrzygać ostatecznie); roli: zdecydowanie nie identyfikujemy autora i podmiotu (dziad sokalski Karpowicza to rola, bo autor żebrakiem nie był; Fortynbras to rola, bo Herbert w "Hamlecie" nie występował:)

Czyli to są rozróżnienia wierszy, w których "mówi" konkretna postać - takie przykłady powyżej były przywoływane.

Pojęcie "porte parole" dotyczy natomiast wierszy, w których mówi _nieokreślone_ "ja", _nie_ żadna konkretna postać. "Żyłem z wami, kochałem i cierpiałem z wami..." - nie trzeba znać życiorysu Słowackiego, żeby uznać, że ten podmiot ma być porte parole autora. I tak to wygląda teoretycznieliteracko w stosunku do liryki, dlatego "porte parole" naprawdę oznacza tylko "mówiący w imieniu".

Rozumienie tego pojęcia jako "odpowiednika prawdziwych poglądów autora" bierze się z epiki: bo tam jako porte parole traktuje się tego z bohaterów, o którym wyraźnie można powiedzieć, że autor go aprobuje, czyni wzorcem, wręcz tubą propagandową własnych poglądów.W epice to widać, jest czas, żeby się przekonać, jak kogo autor traktuje: nikt by nie wpadł na pomysł, że Prus swoim porte parole czyni Starskiego lub Łęckiego. A kogo? I czy kogoś w ogóle? Czy Geralt jest porte parole Sapkowskiego? Nie wiem. Ale Ged Ursuli Le Guin - na pewno.

Znając życiorys i poglady wyrażane poza literaturą, można to jednoznacznie potwierdzić - i tu wchodzimy właśnie w biografizm i historie literatury jako elementy konieczne.

Podsumowując: porte parole jako kategoria teoretycznoliteracka znaczy: w wierszu mówi nieokreslone "ja", które _można_ utożsamiać z autorem; w epice bohater wyrażnie jest przedstawiany jako postać wzorcowa, głosząca poglądy akceptowane przez autora; biograficznie: znając życiorys autora sprawdzamy, czy liryczne bądź epickie porte parole rzeczywiście i na ile jest zgodne z tym, co o autorze wiemy. Czyli może się okazać, że teoretycznoliterackie porte parole wcale nie jest historycznoliterackim.(trywializując: podmiot opowiada o tzrech żonach, w pierwszej osobie: teoretycznie możliwe- podmiot jest porte parole; autor nie miał żadnej-praktycznie nie jest)

Potocznie myśląc o porte parole dochodzimy do odwiecznego dylematu potoczności: czy to mówi autor czy jakiś tam podmiot literacki.

Jeśli o mnie chodzi, to świetny opis. alx d

Źródło: "http://poewiki.vot.pl/index.php?title=Porte-parole"

Ostatnio zmieniane o 20:18, 21 kwietnia 2007


[PoeWiki]

Edytuj
Historia strony

Ostatnie zmiany
Losuj stronę
Lista uczestników
Co nowego?
Czerwony Pokój
Kategorie stron
Wszystkie strony


Co tu prowadzi?
Zmiany w powiązanych

Strony specjalne