Wersja do druku Brak logowania
Zaloguj mnie | Pomoc

Lista życzeń i zażaleń

Motto

Proszę pięknie się wpisywać i bajcików nie wyrywać.

/Archiwum życzeń i zażaleń


Spis treści


Pobierz PoeWiki

Przydałoby się zrobić tak, żeby można było sobie pobrać całe PoeWiki w jakimś archiwum - ZIP czy RAR, i po rozpakowaniu na swoim dysku, używać offline w wersji aktualnej z chwili pobrania. -- Mariusz Cezary Kosmala

Mariuszu, sam jestem zainteresowany taką możliwością (ach, jakież to rzeczy można byłoby sobie wtedy potestować) i będę dążył do sprawdzenia, czy to jest do zrobienia technicznie (tzn. jak do tego dojść wiem, ale jest jeszcze tam po drodze kilka niuansików - w tym kwestia pamięci na serwerze). Raczej nie będziemy jednak udostępniali wersji cyklicznie (raz na miesiąc czy coś w tym duchu). Natomiast możemy się umówić, że jak już to przetestujemy, to będzie można to dostawać w rozsądnych odstępach czasu na żądanie. alx d

Jak się sprząta?

Czasem zapomni mi się "/", po czym muszę przenieść plik z terenu publicznego na swój. To potrafię. Potem należy jeszcze sprzątnąć, by coś tam się nie pętało. Prosiłbym o łopatologiczne objaśnienie (bo dotąd niestety inni to czynili za mnie, głównie chyba alx :-), bym na przyszłość sam wszystko załatwił i działał schludnie. -- {[(slf [zdr] Ty)] wlod}

No, jak się przeniesie do swojej przestrzeni, to trzeba jeszcze skasować przekierowanie, które zostaje w miejscu starego artykułu. W tym celu należy wejść na stronę, gdzie znajdował się stary artykuł i go usunąć. To drugie jest łatwe, bo jest stosowny link, to pierwsze jest trudniejsze. W celu dotarcia do tej strony należy znaleźć link do niej - zwykle jest gdzieś w Ostatnich zmianach. Wejść na ten link. Z tym, że link natychmiast przekieruje nas na nową stronę, więc trzeba wykonać jeszcze jeden ruch. Mianowicie, gdy się w ten sposób wejdzie na stronę, to u góry strony pojawia się link do oryginalnej strony zawierającej przekierowanie. Trzeba właśnie wybrać ten link, wtedy przejdziemy w oczekiwane miejsce. alx d
Alx, ślicznie dziękuję (dotąd nawet nie bardzo wiedziałem o co chodzi z tym sprzątaniem) -- {[(slf [zdr] Ty)] wlod}

Klawiatura Miłosza

Miłoszu, pytałeś o ewentualne dodatkowe znaki. Przydałby się symbol zbioru pustego ∅, kwantyfikatory  ∀   ∃,  nabla ∇, pierwiastek √, kąt ∠, inkluzje:

⊂ ⊆ ⊃ ⊇

nieskończoność ∞, unia i przecięcie: ∪ ∩, oraz może tajemniczy alef ℵ. Poza tym powinno być w klawiaturze sekretne miejsce takie, że gdy na nie cyknę, to wyskoczy mi sto gram.

Sekretne miejsce jest ciut na prawo od małej omegi.
Dziękuję. Cyknąłęm sobie bodajże o kilka za wiele.

Zakradły się Miłoszu chyba ze dwie usterki:

Doskonale! Poczwórny odstęp na lewo normalny.    A teraz z twardym odstępem.    Popatrzmy. (Dotąd wstawiałem je ręcznie). Sprawdzam tylko na wszelki wypadek i sla bieżącej ilustracji, bo wiem, że twarda spacja jest konieczna dla formatowania.
Faktycznie!

Dziękuję, pozdrawiam -- wlod

Również. -- Miłosz B

Dziękuję za dodatkowe znaki matematyczne. Pozdrawiam -- wlod

dabanese

... Hm, chyba rozpocznę dabanese na poewiki, czy można? W mojej przestrzeni (w głównej tego z pewnością nie chcesz)? Pytałem o to kiedyś, ale nie otrzymałem odp. -- wlod

Rzeczywiście, z tego, co przeczytałem o dabanese, bardziej widziałbym to w Twojej przestrzeni autorskiej. Jeżeli są jakieś symbole, których potrzebujesz do zapisu dabanese, a których nie ma na "klawiaturce", to daj znać. (Chociaż, o ile dobrze pamiętam, przewidziana jest też reprezentacja dabanese w alfabecie lacińskim?) -- Miłosz B
Dziękuję. Łacińskie pseudo-ideogramy (dabanese ma dabagramy) będą służyły jako tymczasowa patatajka. Z braku właściwej dabagrafiki będzie można używać 3-literowe słowa i skróty polskie i angielskie. Zresztą pełne dabanese wymaga także dekoracji wokół dabagramów, to będzie ważne (gdy czas nadejdzie, o ile), ale może poczekać.
Dabanese, mimo ścisłej podstawy (to wielki plus!) ma być żywym językiem, rozwijanym przez wielu dabanerów. Z tym, że naturalne języki rozwijają się dosyć dziko, podczas gdy dabanese ma hierarchię oficjalności, za którą odpowiadać w sposób ciągły będą komisje. Będzie więc łączył dynamiczny rozwój z krysztalową koncepcyjną logiką.
Liczę na pierwsze dabawiersze! Piszcie! Będą o tyle abstrakcyjne, że bezdźwięczne. Za to będą międzynarodowe. -- wlod

Polska czcionka

Ma ja/ polska wikipedia. Kazdy moze cykac u dolu okna na polska literke, a wpisze mu sie przy kursorze. Czy byloby trudne wprowadzenie tego do poewiki? Moze w razie trudnosci pomogliby specjalisci z polskiej wikipedii lub z dowolnej? Dodatkowo powinna byc opcja widzenia lub niewidzenia tej klawiatury (bo po co ma meczyc oko tych, ktorzy jej nie potrzebuja).-- Wlod

Przygotowałem taką "klawiaturkę", tyle że chwilowo nie mam połączenia z serwerem FTP. Mam nadzieję, że uda się wprowadzić zmiany w ciągu najbliższych kilku dni. -- Miłosz B
Świetnie, Miłoszu, dziękuję. Codziennie jestem sporą część dnia poza domem, gdzie używam - bardzo marginalnie - coś jakby publiczny komputer, oczywiście niemający polskiej czcionki. Odtąd w krótkich notkach stamtąd będę mógł mieć polskie literki. Logować dalej będę musiał jako Wlod, bo do logowaniu Twoja klawiatura chyba nie będzie miała dostępu. Hm, mógłbym swój regularny log-name stworzyć bez logowania, jako "string", a potem go paste & copy przy logowaniu. Zobaczymy.
O! Już wprowadziłeś klawiaturę! Ma też rosyjski, trochę greki, arytmetykę i cuda. -- wlod

Datowanie wpisów

Czy w postach dotyczących przestrzeni ogólnej, a nie stron osobistych użytkowników, mogłaby być zawsze dołcczana data? Kiedy czytam strony, mające już swoją historię, nigdy nie mogę się połapać, kiedy to było pisane i jaki jest zatem stopień aktualności informacji, w związku z czym przewalam jakieś bezsensowne ilości, na co nie bardzo jest czas. A może to gdzieś jest, tylko ja nie widzę? -- Elka

Elu, to ciekawe zagadnienie. Najpierw krótko:
  • Przez wpisanie czterech tyld (~~~~) zamiast trzech, aktualny czas dołączany jest do podpisu.
  • Pięć tyld (~~~~~) zamienia się w czas i datę przy zapisaniu strony. Więcej na ten temat jest tutaj.
  • Autor wpisu zawsze ma możliwość określenia czasu wpisu w jego treści. (Np. "Dziś, 26 stycznia 2009 r., uważam, że...").
  • Wszystkie zmiany są automatycznie datowane w historii zmian, dostępnej przez link "Historia strony" w menu. Ktoś, komu zależy na precyzyjnym ustaleniu, kiedy dana treść pojawiła się na stronie, może to ustalić.
Teraz trochę bardziej ogólnie: odejście od automatycznego datowania kolejnych dopisków było rozmyślną decyzją. Chodziło, krótko mówiąc, o ominięcie syndromu "szybkiego starzenia się" tematów. Takie podejście, nazywane czasami WikiTeraz, jest składnikiem modelu wiki (albo, szumniej mówiąc: filozofii wiki). Szerzej to jest omówione (po angielsku) np. tutaj.
Przy projektowaniu tego miejsca wydawało nam się, że to bezczasowe podejście będzie się dobrze sprawdzać w odniesieniu do głównej tematyki PoeWiki. W końcu np. liczba sylab w trocheju nie zmienia się raptownie z miesiąca na miesiąc :) Natomiast poruszasz kolejną istotną sprawę, pisząc: przewalam jakieś bezsensowne ilości, na co nie bardzo jest czas. Strony w obrębie wiki co do zasady nie są ukończonymi dokumentami, ich aktualna postać nie jest ostateczną postacią. Jeżeli, przeglądając którąś ze stron, czytelnik ma wrażenie, że jej treść jest zorganizowana nieoptymalnie (czego wyrazem jest np. przewalanie bezsensownych ilości informacji), to stanowi to zaproszenie do przeredagowania strony w ten sposób, żeby następna osoba, która tam zajrzy, zastała treść ułożoną w bardziej przyjazny sposób. Takie przeredagowanie-przeorganizowanie treści nazywa się w slangu wiki "refaktoryzacją". (To nie za dobrze brzmi po polsku, za to podoba mi się skojarzenie dźwiękowe z refowaniem żagla, bo cel obu czynności jest trochę podobny :) Oczywiście na przeredagowywanie czytanych stron wiki też nie zawsze jest czas, ale to już odrębna sprawa. Ważny jest kierunek: zaproszenie do aktywności i do ulepszania tego, co się zastało.
Czy powyższe w jakiś sposób odpowiada na Twoje pytanie? -- Miłosz B

Ostrzeżenie - pijany autor lub w meloniku napisze w tekście:
"Dziś, 43 lutycznia 1909 r., uważam, że..."
Czyli na autorze nie zawsze można polegać. -- wlod

Oczywiście, odpowiada na wszystkie moje pytania, dzięki. Chodziło mi głównie o tematy, które przechodziły kolejne metamorfozy (np. przeróżne propozycje zmian), od których potem się odchodziło na rzecz innych. Wydawało mi się, że to byłoby ułatwienie. Nie chodziło oczywiście o przykłady typu tego trocheja, jasne, że pewne rzeczy zdefiniowane nie ulegną zmianie, o ile są zdefiniowane dobrze. Filozofię Wiki przyjmuję jako dla niej uzasadnioną, odczepiam się i postaram się radzić sobie lepiej ;-) -- Elka

Być może to jest też jakaś podpowiedź: ja osobiście w 80% przypadków oglądam dyskusje przez naciskanie linku różn. alx d
To ja dziękuję za pytanie, nie miałem wrażenia, że się przyczepiłaś :) Śledzenie przeszłych i zaprzeszłych wersji danej strony może być bardzo interesujące i do tego celu faktycznie polecam "Historię strony" wraz z przyciskiem "Porównaj wybrane wersje" albo też, jak wspomniał Alx, linkiem "(różn)". Trochę więcej o tym ostatnim jest tutaj. Jeżeli w wyniku takich "badań własnych" uznasz, że dana strona w trakcie swojej ewolucji została zubożona o jakieś godne uwagi treści, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby takie treści wpisać z powrotem. -- Miłosz B

Oki. -- Elka

Commons

Czy nie dałoby się spiąć naszego PoeWiki z Commons tak jak jest spięta Wikipedia? alx d

A coś więcej na ten temat? Jak to miałoby działać? -- Miłosz B

Miałoby działać tak jak na Wikipedii. Tam mogę napisać tak:

[[Grafika:Elżbieta Drużbacka.PNG|thumb|Elżbieta Drużbacka]]

i jeśli dany zasób jest na Commons (w tym wypadku obrazek "Elżbieta Drużbacka.PNG"), to wyświetla się u nas tak, jakby był dostępny z naszych lokalnych zasobów. Tak to wygląda od strony użytkownika. Od strony admina jest tutaj zapewne problem tego, czy to generuje większy ruch ze strony poewiki (bo pewnie większy ruch oznacza większe koszty utrzymania strony) oraz problem tego, jak to zrealizować w praktyce. Jeśli chodzi o to ostatnie, to mogę obejrzeć kod i zaproponować sposób realizacji. Oprócz tych technicznych aspektów jest też strona ideologiczna - czy chcemy w ogóle ilustrować naszą stronę? Ja tutaj reprezentuję postawę, że chcemy (np. dlatego, że inni tego nie mają tak dobrze zrobionego jak u nas). Natomiast nie jestem tutaj tak bardzo hurra-optymistyczny, bo dosyć mi się podoba obecny nieco ascetyczny styl i raczej na stylistykę dysko-błysko nie chciałbym przechodzić. alx d

Myślę, że tak w ogóle to dobry pomysł. Trzeba by jeszcze obadać, czy taka transkluzja ilustracji z Wikimedia Commons nie będzie naruszać licencji, na której te ilustracje są udostępniane. Co do zaimplementowania tego w kodzie, będę wdzięczny za podpowiedzi. -- Miłosz B

Skocz - Szukaj

Jest jeszcze problem pola tekstowego nad przyciskami "Skocz" i "Szukaj". W firefoxie i nie tylko, jeśli nie ma się specjalnie ustawionego pliku .css, to pole tekstowe zachodzi na tekst utworu czy dyskusji. Jest to bardzo niewygodne, a wydaje się, że prosta zmiana w standardowym pliku .css załatwiłaby sprawę. alx d

Hm, nie widziałem takiego zjawiska. Czy to może mieć związek z używanym systemem operacyjnym? -- Miłosz B
No, przecież już poruszałem ten problem. Zaobserwowałem to w Firefoksie 3 na swoim Auroksie 12 (w wersji Firefoksa 2 było OK) oraz na Fedorze w Firefoksie 2. To samo dzieje się na niektórych innych stronach z silnikiem Wiki, na przykład w Katalogu Czasopism pole zachodzi na tekst znacznie bardziej, ale już w Wikipedii jest wszystko w należytym porządku. - Mariusz Cezary Kosmala
Dodam jeszcze, że pod popularnym Windows XP problem ten nie występuje, ale występuje pod różnymi Linuksami. Kiedyś ten problem był wyłącznie mój, ale jakiś czas temu Mariusz zwracał uwagę, że w niektórych publicznych miejscach (np. w bibliotekach) instalowany jest tenże Linux i jest problem. alx d
Ewentualnie Administracja może sprawdzić, jak to wygląda, za pomocą jakiejś Live CD. - MCK
OK, dzięki, obrazek jest bardzo pomocny. Wygląda na to, że praktycznie każda kombinacja systemu z przeglądarką daje inną szerokość tego okienka do wpisywania. Postaram się to jakoś okiełznać. -- Miłosz B
Ja tam trzymam swoje wiersze z dala od marginesu :-) -- Wlod

Spis rzeczy

Proponuję wprowadzenie artykułu (lub systemu artykułów), będącego hierarchicznym spisem rzeczy poewiki. Myślę, że powinien być jeden oficjalny, oraz każdy na swojej stronie może też sobie prowadzić spis rzeczy całości, ale raczej części poewiki, prawdopodobnie swojej części.

Można taki system-spis rzeczy wykonać na więcej niż jeden sposób. Na początek może to być tylko jeden artykuł, ktory u góry ma spis działów, będący linkami wewnętrznymi do spisów rzeczy tych działów, które to działowe spisy rzeczy umieszczone byłyby poniżej, tymże artykule-spisie. Można to iterować. Gdy zejdzie się dostatecznie nisko, to sama nazwa spisu rzeczy działu lub poddziału już może być także linkiem do danego miejsca w poewiki, lub na wyższym piętrze poewiki pozycja w spisie rzeczy może być dwuczęściowa - może składać się z linku wewnętrznego do szczegółowszej części spisu rzeczy, i z linku do danej pozycji w poewiki.

(Zawsze tworzyłem spisy rzeczy na swoich różnych stronach internetowych; z około 70 knoli, które "opublikowałem", najpopularniejszy jest spis moich knoli matematycznych, co jest nieco ironiczne :-).

Spis rzeczy może rozwijać się po trochu. Nie musi być kompletny. Wśród głównych działów byłyby między innymi:

  • kółeczka i śrubki poewiki
  • teoria poezji
  • biografie
  • tłumaczenia
  • lista uczestników poewiki
  • ...

Trochę to wszystko może istnieje, ale warto by zaistniało na całego, systematycznie. Pozdrawiam -- wlod

A zaglądałeś pod Kategorie stron w słupku po lewej? alx d
O, rzeczywiście. Dziękuję, alxie -- wlod

Nie artykuł, lecz baza danych

Propozycja

A nuż poewiki stanie się pionierem daba, i da uczestnikom opcję prezentowania swoich postów w postaci bazy danych. Mogłoby to mieć znaczenie dla całego Internetu i w ogóle dla rozprowadzania informacji na o wiele wyższym poziomie niż dzieje się to w gutenbergu, a w Internecie niewiele lepiej (ciut lepiej, bo mamy linki, search engines, itp). Chodzi o to, że każdy artykuł gazetowy czy popularnonaukowy, czy jakikolwiek (też książka, itd) powinien być bazą danych. Za takim postępem technologicznym szedłby postęp merytoryczny. Ideą daba'y jest, żeby wszystkie te bazy danych były scalone w jedną bazę danych daba, co z czasem i tak stałoby się koniecznością, ale na razie mniejsza o to. Najpierw trzeba zasmakować w bazach danych, choćby trochę, choćby w takim oprogramowaniu, jakie obecnie istnieje. Narzuciłoby to wyższe standardy dziennikarskie, medialne, prezentacji wszelakich. -- wlod

Databazowo czyli bazadanowo

Żartem można by powiedzieć, że Twoje życzenie już się spełniło - PoeWiki jest zrealizowane właśnie jako baza danych (z użyciem "silnika" MySQL 4 z kawałkiem). Zgaduję jednak, że niezupełnie o to Ci chodziło. Wobec tego - zaproponuj. -- Miłosz B
O, tak, i to powinno ułatwić wprowadzenie nowego stylu databazowego. Wspomnę, że "Insane Poets Guild" też był bazą danych. Był stworzony, posiadany i prowadzony przez (nowojorskiego chyba) nastolatka, w kilka lat po stworzeniu RedFroga (niezależnie). Napisałem wiersz o I.P.G.. Nie znałem konstrukcji RedFroga. Była swoista, bo Iwo Gajda lekko dobierał ze świata oprogramowania co tylko mu pasowało (twierdził, że nie ma stylu :-).
Chodzi mi o znacznie wiecej - o to, żeby każdy post, każdy artykuł, każda instrukcja, była bazą danych. To co dziś jest artykułem będzie tylko jednym z "records" bazy (jednym z pól?), który może stanowić i 80% zawartości bazy, ale na ogół "reszta" powinna ważyć co najmniej połowę, często więcej, choćby i 95%, a autor może wręcz pisać swój artykuł databazowo, a nie liniowo.
Zacznę od trywialnego momentu. Często informację podajemy jako tabelę HTML, na przykład [1]. O ileż byłoby wygodniej i korzystniej dla czytelników, gdyby mogli wiersze takiej tabeli uporządkować według dowolnej kolumny (u mnie jest chronologicznie, według daty urodzenia; a chciałoby się także według dziedziny działalności, itd). Przez to, że nie mogą, to czasem podaję nie jedna, ale dwie podobne tabele w HTML, ktore i tak są nawet razem mniej funkcjonalne niż jedna tabela z bazy danych.
Na ekranie jedna tabela html może pomieścić niewiele kolumn z tekstem, trzy lub co najwyżej cztery. Tabela bazy danych pozwala ze spisu kolumn wybrać do oglądania tylko te na których nam w danym momencie zależy. Więc kolumn może mieć dowolną liczbę.
Tabele występują standadowo przy okazji sportów. Powinny występować przy wielu innych okazjach, jak biologia, historia... i także poezja. Wiersze zorganizowane w ramach bazy danych stanowiłyby kolekcję wysoce opracowaną, wzbogaconą. Wtedy dyskusje poetyckie byłyby oparte na wierszach, na poetyckich faktach. Itnienie właściwego oprogramowania stymulowałoby poważne, systematyczne zajęcie się wierszami, bo dałoby ramy, dałoby kierunek badań. Chciałoby się ludziom wiersze klasyfikować, tabele uzupełniać, bo efekt byłby natychmiast widoczny, miałoby się satysfakcję z mrówczej pracy bo takie tabele byłyby w tle każdej szerszej dyskusji o wierszach (czy to publicznej dyskusji, czy też z samym sobą).
Jak wspomniałem, caly artykuł powinien być i obudowany (przez records obok) i wypełniony. Ubazodanowanie artykułów wprowadziłoby dobre zwyczaje, bo wstydem byłoby pozostawić standardowe pola tabeli dla danego typu artykułu pustymi. Wszyscy ciężej by pracowali, ale zysk byłby ogromny, łącznie z zyskiem etycznym, bo paplanie po próżnicy raziłoby. Popracuj dziecko najpierw, zbierz fakty. Zbieranie faktów z czasem stanie się łatwe, gdy nastąpi integracja baz danych w jedną uniwersalną - w daba (daba czyli data base).
Tyle na teraz -- wlod
Dziękuję, teraz bardziej jestem w stanie to sobie wyobrazić. W pierwszym przybliżeniu rozumiem to tak: każdy rekord w istniejącej bazie (czyli, w przypadku PoeWiki, każda strona) musiałby zostać uzupełniony o strukturę danych, wskazujących na kolejne rekordy i pola z danymi (np. zawierające treść poszczególnych komórek tabel, o których wspominasz) oraz o informacje dla oprogramowania, udostępniającego te dodatkowe dane w postaci widoków bazodanowych. (Te informacje np. określałyby, które kolumny tabeli i w jaki sposób posortowane ukazywałyby się domyślnie - następnie czytelnik takiej strony mógłby to, dajmy na to, zmodyfikować według swoich potrzeb). Do zrobienia byłoby również samo oprogramowanie konstruujące i prezentujące (wyświetlające) takie widoki bazodanowe. W sumie - mam wrażenie (choć mogę się mylić), że wchodzi w grę sporo roboczogodzin sprawnego programisty. -- Miłosz B

komentarz alxa + dalsza interakcja

Mam wrażenie Miłoszu, że jakiś czas temu żeśmy nawet jeden taki widok poprawiali i była z tego mała afera. W związku z tym wspomnieniem myślę sobie, że wcale nie aż tak dużo tej pracy programistycznej potrzeba, w każdym razie niezbyt dużo, aby stworzyć jeden konkretny nowy widok. Natomiast tworzenie narzędzi do definiowania widoków przez użytkowników to jest inna bajka i znam pewną firmę, w której nad podobnym projektem pracował kilkudziesięcioosobowy zespół przez 3 lata i wyprodukował około miliona wierszy kodu na ten temat. -- alx d (c.d. w drugim akapicie poniżej).

Znam wiele takich historii. Powinni zatrudnić jedną osobę (z part time pomocnikiem), który w 2-3 tygodnie dałby świetny prototyp, mieszczący się z łatwoscią w półtora tysiąca linijek kodu, a po dalszych trzech miesiącach zaistniałby pełny system w ramach mniej niż dziesięciu tysiecy linijek, i wszyscy by go szcześliwie używali - nie jak te zespołowo tworzone systemy-molochy na glinianych nóżkach. -- wlod

Patrząc zaś na tę kwestię bardziej praktycznie, to do tworzenia takich widoków, które mają jednak naturę w jakimś sensie ad hoc, nadają się doskonale kategorie w PoeWiki. Obecnie stosujemy je bardzo oszczednie (umowa społeczna jest, żeby było ich 1-2 na stronę), ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby pójść w kierunku, w jakim poszła Wikipedia angielskojęzyczna, gdzie kategorie są czymś w stylu tagów grupujących informacje. Można byłoby na przykład, rozwijając pomysł antologii, potworzyć kategorie odpowiadające antologiom wierszy - po jednej na antologię.

Niezależnie od wszystkiego wydaje się, że stworzenie takiego daba wymagałoby po prostu od metra pracy ludzkiej do kategoryzowania stron. -- alx d (c.d. w drugim akapicie poniżej).

Daba jest projektem światowym. Cały intelektualny świat brałby w nim udział. -- wlod

W istocie podobnym projektem jest na przykład yahoo. alx d

Ależ skąd! Kompletne nieporozumienie (albo wyjaśnij alxie swoje stwierdzenie o yahoo). Istnieje pewien mało znany i kiepski projekt komercjalny, o aspiracjach podobnych do daba i dabanese, i ponoć nawet dochodowy (??? może tak Bi-eSują). Jest nie na poziomie i skazany na zapomnienie. Yahoo wystartowało dynamicznie, ale poszło śladem innych firm ku "wielkości", i teraz od lat powoli zdycha. Teraz także google staje się coraz mniej ciekawy, coraz gorszy, coraz bardziej biurokratyczny i nieefektywny. Znowu z powodu klasycznej ewolucji biznesowej. Potrzebne jest zrozumienie "Sztuki uzgadniania". Zamiast rozrosnąć się w ogromną firme, Google powinien przetransformować się w cluster niezależnych małych firm, po jednej na projekt (jest to ogólna zasada). (Planuję pisać o Sztuce Uzgadniania w pewnym emagu polskim. Już sie ukazała część wstepna. Po kilku odcinkach podam Wam link; trochę naopisałem w knolach, po angielsku)
Daba i dabanese, mimo elastyczności naturalnych jezyków itp, opierają się na logice, jest ona absolutnym warunkiem. Boję się, że przyszłe komisje mogą wszystko skopać. Mam nadzieję, że dobry, przeostrożny początek wymusi zdrowie dalszego rozwoju. -- wlod

Strategia implementacji

Trudno o garaż z programistą, który by z miejsca napisał cały system daba. Natomiast zdolni zawodowcy są w stanie lekko napisać smacznie to tu drobiazg, to tam. Dla nich drobiazg, kilka przyjemnie spędzonych godzin za każdym razem (czasem nawet mniej niż godzina), a dla użytkowników ogromna korzyść, wyższa jakość życia. Słusznie Miłoszu, wiele godzin programowania, ale proces może być relatywnie bezbolesny, byle programiści byli utalemntowani i fachowi.

Pojęcie bazy danych jest tak uniwersalne, że elementy stale są rozsiane dokoła. Na przykład w RedFrog każdy wiersz był polem rekordu, pod każdym wierszem była gotowa tabelka (wypełniona przez wklejacza), w której między innymi było:

  • nazwisko i imię autora wiersza, wklejacza,
  • data napisania wiersza
  • nazwa tomiku (volume)
  • nazwisko i imię wklejacza,
  • data wklejenia

Może jeszcze miejsce na uwagę? właściciel copyright? Chyba dane o wklejaczu i dacie wklejenia system odnotowywał automatycznie? Dawno to było. Spodobał mi się ten "volume". Tło graficzne całej strony, gdy się przyłączyłem, było niegładkie, marmurkowe chyba. Ponieważ wybrzydzam, to sam wiersze w RedFrog zamieszczałem w tabelce z jedną do 3 klatek (tytuł, tekst, podpis; czasem wiersz miał więcej niż jedną część). Iwo dawał użytkownikom wielką swobodę używania HTML, jakoś sobie z tym radził bez zająknięć (inni potem w nowych portalach gorzej, i dziś html dostępny użytkownikom jest mocno ograniczony). Tło w mojej tabelce samego wiersza było u mnie gładkie, by wiersz można było łatwo czytać. Iwo to zauważył i od ręki poprawił estetykę stron z wierszami dla całego portalu. Nawet dawał wybór czytelmikom dwóch wyglądów strony. Czytelnik mógł na przykład czytać wiersz w jednym formacie, potem w drugim, potem znowu w default.

Ważna jest nie sama tabelka/rekord w sobie, ale jej funkcjonalność i wewnętrzna i globalna. Po kliknięciu na pole wpisane w "volume" otrzymywało się spis wierszy danego tomiku. -- wlod

Niski poziom dziennikarstwa

Męczą mnie często artykuły, w których nie ma lub trudno znaleźć najbardziej podstawową informację. Niby zakopanie głównej informacji gdzieś w środku, jak na przykład wynik spotkania sportowego, ma wciągać w czytanie? Kompletna głupota i brak klasy, gdy dziennikarz, jak kiepski poeta, chce uzyskać coś z niczego. Czytamy wspomnienia o człowieku, i po dotarciu do końca dalej nie wiemy kiedy się urodził, gdzie, kim byli najbliżsi mu ludzie (rodzinnie, osobiście lub zawodowo, koledzy, nauczyciele,...), itd itd. W zasadzie każde słowo, każdy zwrot w artykule powinien być linkiem do rekordu - linkiem stworzonym przez system (default), lub ręcznie stworzonym (lub zmodyfikowanym) przez dziennikarza. Pełne linkowanie jest o dziwo starą ideą, która była zastosowana daaaaawno temu w kompilatorze języka C, chyba Nortona (??), nie później niż we wczesnych latach 1980-ych. Jakże łatwo było mi pisać programy, mając takie narzędzie. Z miejsca pomyślałem o edukacji, o podręcznikach czegokolwiek - biologii, historii, geografii...

Artykuł powinien być jednym z pól rekordu, który powinien zawierać też inne, standardowe i dodatkowe, jak dziedzinę artykułu, ... nawet już nie będę wymieniał. Popularne są tabele na przykład przy okazji igrzysk olimpijskich. Wiele, ale jednocześnie jakże mało można się z nich dowiedzieć od ręki. Mnie to frustruje :-)

Bazy danych, nawet dla amatorskich użytkowników, istnieją od dawna. Zawodowcy lekko powinni zaadoptować je i udostępnić użytkownikom portali. Na początek tabele html powinny być zastąpione tabelami baz danych.

Przypomniało mi się - skromny Iwo powiedział mi, że system napisał sam w języku C, ale że jest pragmatykiem, że nie ma dumy (:-) ani stylu, że jest zawsze gotów bez żadnej ideologii zastosować dowolne, istniejące, gotowe narzędzie. Innymi słowy był bardzo dobry! Potrafił sklejać w harmonijnie działającą całość osiągnięcia technologii oprogramowania, które same w sobie były od Sasa do lasa.

Istnieje wielu dobrych programistów (choć niewielu aż tak dobrych), więc jest nadzieja na postęp, byle była chęć. -- wlod

Kilka słów o daba (i dabanese)

W istniejących relacyjnych bazach danych każda tabela ma ileś pól (features, kolumn), według których zorganizowany jest każdy "rekord" czyli linijka tabeli. Pewno pola dopuszczają puste wypełnienie, co jest w relacyjnych bazach danych raczej przykrym wyjątkiem, który nie powinien występować nagminnie.

W daba każdy rekord (ang. record) uniwersalnego daba jest automatycznie globalnym polem (opcjonalnym) dla wszystkich rekordów wszystkich (pod)baz danych. Innymi słowy mamy czystą, iteracyjną konstrukcję. Z tym, że rekordy są raz na zawsze częściowo uporządkowane. Record starszy nigdy nie jest polem rekordu mlodszego - daba ma strukturę zbioru częściowo uporządkowanego, a nie sztywniejszą strukturę drzewa zakotwiczonego. Każdy rekord jest po prostu dowolnym zbiorem par uporzadkowanych (rekord-nazwa, rekord-treść), a podbaza danych jest dowolnym zbiorem rekordów. W praktyce, wygoda i wyczucie tworcy podbazy swobodę znacznie ograniczą. Ponadto pod spodem korzystałoby się na wczesnym, a może i zaawansowanym etapie rozwoju daba z istniejących relacyjnych baz silników baz danych, by nie zaczynać daba od zera. To skłanialoby "zawodowców" do nie odchodzenia zbyt daleko od relacyjnych czyli prostokątnych tabel baz danych - chodzi o sprawność działania oprogramowania, o szybkość i stopień kompresji. Z czasem pijawiłyby się lepsze rozwiązania techniczne, co użytkowników obchodziłoby niewiele (od strony kuchni), liczyłby się dla nich tylko postęp od ich strony.

Z moim daba związany jest międzynarodowy język pisany, dabanese. I samo daba (w sensie zbioru zapisanych rekordów) i dabanese są stworami żywymi, a z drugiej strony jednorodnymi i światowymi. Działałyby komisje, które przypisywałyby rekordom i nowym "słowom" dabanese różne stopnie akceptacji. Najwyższa, to samo daba i dabanese właściwe. Pod tym mogłyby być grupy żargonów i podbaz o jeden tylko stopiń mniej oficjalnych, ale wciąż ostrożnie dobieranych przez komisję bilogiczną dla biologów, informatyków dla informatyki, itd. Szalalala by więc żywa mowa (pisana :-) dabanesowa, oraz podbazy, ale jednocześnie powoli i absolutnie logicznie rosłaby oficjalna daba (czyli "cała wiedza") i dabanese. Co byłoby zaakceptowane oficjalnie, byłoby na zawsze i nie do modyfikowania. To co zaakceptowałoby się nieidelanie, obumarloby, ale i tak tkwiło i mogłoby być stosowane tak samo jak szczęśliwej zaakceptowane elementy. Mielibyśmy źywość naturalnych języków, ale jednoćześnie nic by się nie traciło sensu. Nawet niefachowiec, czytając na przykład legalną umowę, mógłby łatwo kilkoma cyknięciami dogrzebać się do znaczenia przestarzalych, ale zawsze aktualnych zwrotow.

Pozdrawiam -- wlod

Wcięcia tytułów

Tytuły typu "== ważny tytuł ==" i typu "=== mniej ważny tytuł ===", zaczynają się od początku linijki. Wolałbym, bo według mnie byłoby przejrzyściej, żeby mniej ważne tytuły były wcięte na półtora wcięcia ":". -- wlod

Ogólnie rzecz biorąc, nie jestem przekonany co do stosowania wciętych tytułów, odnoszących się do niewciętych akapitów. Natomiast jeżeli dla kogoś w ten sposób faktycznie byłoby przejrzyściej, to można dostosować wygląd strony do własnych potrzeb. W przypadku tytułów trzeciego rzędu (wpisywanych pomiędzy trzema znakami równości z każdej strony) można zacząć od dodania do swojej strony standard.css następującej reguły:
        h3 {margin-left: 4em}
a następnie poeksperymentować z wartością po dwukropku dla uzyskania odpowiedniej głębokości wcięcia. -- Miłosz B
Dziękuję, Miłoszu, poeksperymentuję. Myślę, że przydałoby sie wyraźniejsze rozróżnienie pomiędzy kolejnymi poziomami tytułów. Kolor czcionki (sam) odpada ze względu na daltonistów. Możeby stosować różne czcionki? -- wlod
Dałem 24em. Stronę swoją "home" poewikowe odświeżyłem (i z "shift"-refresh, i z cmd+shift+R), nawet kompletnie zamknąłem Firefoxa, ale różnicy żadnej nie widzę. Nie lubią mnie komputery (i nie tylko :-) i już. -- wlod
Nie potrafię powiedzieć, dlaczego nie uzyskałeś pożądanego efektu. U mnie zadziałało za pierwszym razem, i z wcięciem 4em, i z 24em. Niedokładnie zrozumiałem, którą stronę "home" poewikowe odświeżałeś. Sam przeprowadzałem próby na niniejszej stronie, bo są na niej tytuły typu h3. -- Miłosz B
Odświeżalem stronę Strona osobista:Włodzimierz Holsztyński, teraz znowu kilkukrotnie na oba podane sposoby (widzę jak odświeża się margines z poewiki logo itd), i nic. -- wlod
Spróbuj usunąć z zawartości standard.css znacznik <br>. Teoretycznie nie powinno to mieć znaczenia, praktycznie - może mieć. -- Miłosz B
Owszem, usunięcie <br> pomogło (ale Ty o tym już dobrze wiedziałeś :-). Dziękuję. Oczywiście 24em było tylko dla testowania, wypróbuję mniejsze wcięcia. -- wlod
Dałem odstęp na początku linijek w swoim standard.css. Działa, a i wygląd pliku standard.css jest przyzwoity. Odstęp dla h3 mam 6em, co na mojej stronie osobistej wygląda chyba nieźle. Chyba ponadto h3 tytuły zazielenię (jeśli się nie zlenię) -- wlod
NAIWNA UWAGA: po odświeżeniu jakiejkolwiek (jednej) strony poewiki, wszystkie pokazują mi się w formacie mojego standard.css (i słusznie :-). -- wlod

Notka nad oknem edycyjnym nieistniejącej strony

Gdy cyknie się na link poewikowy do niestniejącej strony, to pokazuje się, nad oknem do edytowania, wiadomość:

Nie ma jeszcze strony o tym tytule.

Powinno być:

Nie ma jeszcze lub już strony o tym tytule.

-- wlod

Przypisy

Na stronie (mojej), która jest podzielona na segmenty, a każdy segment zabezpieczony z osobna, nie działa opcja wyświetlania przypisów, czyli znacznik <references/>. - Mariusz Cezary Kosmala

Tabele w wikipedii

Zauważyłem, że wikipedia, podobnie jak google'owski site, ma tabele, których wiersze można uporządkować (sortować) według dowolnej kolumny (dla każdej kolumny na 2 sposoby: w górę i w dół). Skoro ma to wikipedia, to może poewiki też może mieć?

Takie tabele mogą być bardzo pożyteczne -- {[(slf [zdr] Ty)] wlod}

Mógłbyś podać link, żebym mógł się lepiej zorientować, o co chodzi? alx d

Przykład sortowalnej tabelki z wikipedii

U góry tabeli, na prawo od nazwy każdej kolumny znajduje się guzik (przycisk - widoczny w wikipedii, a tutaj nie), którego naciśnięcie powoduje sortowanie tabeli według danej kolumny. Poniżej wygląd tabeli jest pokiełbaszony, bo nie mamy odpowiednich szablonów. W szczególności nie widać guzików sortowania, a pojawiły się zaśmiecające napisy o szablonach. Ponadto znikły nazwiska indywidualnych srebrnych medalistów, i brązowej.

W edycji możesz zauważyć, że tabelka jest określona jako   class="wikitable sortable".


Medalists
Medal Name Sport Event
Gold Tomasz Majewski Athletics Men's shot put
Gold Michał Jeliński
Marek Kolbowicz
Adam Korol
Konrad Wasielewski
Rowing Men's quadruple sculls
Gold Leszek Blanik Gymnastics Men's vault
Silver Tomasz Motyka
Adam Wiercioch
Radosław Zawrotniak
Robert Andrzejuk
Fencing Men's team épée
Silver Łukasz Pawłowski
Bartłomiej Pawełczak
Miłosz Bernatajtys
Paweł Rańda
Rowing Men's lightweight coxless four
Silver Szymon Kołecki Weightlifting Men's 94 kg
Silver Piotr Małachowski Athletics Men's discus throw
Silver Maja Włoszczowska Cycling Women's cross-country
Silver Aneta Konieczna
Beata Mikołajczyk
Canoeing Women's K-2 500
Bronze Agnieszka Wieszczek Wrestling Women's Freestyle 72 kg

Pozdrawiam -- {[(slf [zdr] Ty)] wlod}

Pliz, podaj link. alx d

Przecież podałem! :-) Kliknij powyżej na link Medalists -- {[(slf [zdr] Ty)] wlod}

Ach, masz rację, przepraszam. Przyjrzę się temu i zobaczę, co się da wygrzebać. alx d

To jest niestety dosyć trudne do zrobienia - wymaga zmiany wersji oprogramowania. To jest bardzo delikatna operacja i wymaga sporych nakładów czasowych. Możliwe, że ją za jakiś czas wykonamy, ale nie jest jasne kiedy. W każdym razie wymagałoby to współpracy. alx d

Tabele z możliwością sortowania już są. Szczegóły tutaj. -- Miłosz B
Wspaniale!!! Zaraz sprawdzę. W każdym razie powyżej działa (tylko "name" jest skomplikowane występowaniem kilku w przypadkach drużyn). Teraz jeszcze trzeba wychować-wyedukować użytkowników, by bez tych tabelek żyć nie mogli. Mają wielki potencjał te tabelki, który będzie wykorzystany, gdy się użytkowników zbrainwashuje dla dobra sprawy, żeby używali te tabelki powszechnie, przy wszystkich listach. I żeby wpadało do głowy, że warto prezentować material z pomocą sortowalnych tabelek (chyba powrócę do dabanese - mam coraz mniej wymówek :-)
Wielkie dzięki Miłoszu i Alxie -- {[(slf [zdr] Ty)] wlod}

Rodzaj sesji edytowania

Pojawiła się eksperymentalna wersja powyżej opisanej funkcjonalności (taka zielona "literówka" przed klawiaturką z obcymi znakami). Jeśli uznacie, że mniej więcej o to chodziło, to spróbuję w niedługim czasie dorobić z grubsza te opisy, które zasugerował Włodek. alx d

Dobre! Dziękuję, Alxie -- {[(slf [zdr] Ty)] wlod}

PS. Może dodać "dziękuje" oraz "odp"? -- {[(slf [zdr] Ty)] wlod}

W zasadzie udało mi się dodać, to co chciałem z rzeczy, które zaproponowałeś. Tutaj możliwe jest zapewne wzbogacenie jeszcze zestawu standardowych opisów zmian, ale bez przesady, gdyż jeśli będzie ich za dużo, to nie będzie się chciało szukać właściwego (powiedzmy dodanie 2-3 będzie jeszcze OK). alx d

Dziękuję, Alxie. Tym razem za uzupełnienia -- {[(slf [zdr] Ty)] wlod}

Więcej przycisków

Przydałoby się więcej tych przycisków u góry okna edycji z tymi różnymi gotowcami - tak jak to jest w Wikipediach. - Mariusz Cezary Kosmala

A zaproponowałbyś, co miałoby tam być? alx d

Wszystko to, co w Wikipedii. Zawsze może się przydać. - Mariusz Cezary Kosmala

To ja pozwolę sobie dokonać wyboru, a jak już dokonam, to ewentualnie docenisz, czy czegoś nie brakuje. alx d
Dobra, opanowałem już technikę (można skreślać). Teraz w wolnej chwili dorobię resztę przycisków na górze. alx d

O, i jeszcze by się przydała jakaś tabelka, galeria, wcięcie, akapit, to pomoże nowym użytkownikom. Może też być przycisk do <poem></poem> i przycisk do cytatu. I może jakieś do nietypowych kolorów, np. odcienie zielonego, niebieskiego, czerwonego. -- Mariusz Cezary Kosmala

W zasadzie dodałem standardowe przyciski z Wikipedii (wyrzuciłem może jeden). Natomiast w zasadzie wypełnił się w tym momencie cały wiersz, więc należałoby podjąć trudną decyzję: co wywalić lub, możliwe, że trudniejszą, czy zacząć drugi wiersz. (Aha, można dodać jeszcze 1 przycisk do pierwszego wiersza z nagłówkiem "Ważne:".) alx d

U mnie się nie wypełnił cały wiersz, bo mam ustawiony w preferencjach obszar edycji o pełnej szerokości. A z przycisków przydałyby się jeszcze cytat i tabelka. -- Mariusz Cezary Kosmala

Chyba już wyłapałem wszystkie Twoje życzenia co do pulpitu nad edytorem. Gdyby się znalazł ktoś o większym talencie plastycznym, to można byłoby podmienić ikonki na bardziej estetyczne lub też bardziej intuicyjne. Mogę to łatwo zrobić po podesłaniu. Natomiast chwilowo wolałbym już nie ulepszać edytora (chyba, że coś przeoczyłem). alx d

Źródło: "http://poewiki.vot.pl/index.php?title=Lista_%C5%BCycze%C5%84_i_za%C5%BCale%C5%84"

Ostatnio zmieniane o 23:29, 13 stycznia 2010


[PoeWiki]

Edytuj
Historia strony

Ostatnie zmiany
Losuj stronę
Lista uczestników
Co nowego?
Czerwony Pokój
Kategorie stron
Wszystkie strony


Co tu prowadzi?
Zmiany w powiązanych

Strony specjalne