Wersja do druku Brak logowania
Zaloguj mnie | Pomoc

Ironia

Spis treści

Paul de Man

"Permanentna parabaza alegorii tropów." Taką definicję ironii zaproponował studentom Paul de Man, jako profesor literatury i komparastyki w Yale University, podczas wykładu w Ohio State University w Columbus, Ohio, 4 kwietnia 1977 roku, dodając do sformułowania Schlegla dwa słowa wzięte od Fichtego."' [1]

A następnie kazał studentom powiedzieć to własnymi słowami? --M M
Tak. (Nie). Definicja co prawda kariery nie zrobiła, ale za to inny fragment z tej samej pogadanki zdążył już zamienić się w szlagwort. Bo jest tu taka maszyna, tekstualna maszyna, nieubłagana...itd. kUkLa

"Bo jest tu taka maszyna, tekstualna maszyna, nieubłagana determinacja i totalna samowola,(...) która zamieszkuje słowa na poziomie gry znaku, która obraca wniwecz jakąkolwiek narracyjną spójność wątków, która niweczy model refleksyjny oraz model dialektyczny, oba zaś są, jak Państwu wiadomo, podstawą każdej narracji. Nie ma żadnej narracji bez refleksji, żadnej narracji bez dialektyki, a to, co ironia rozbija (według Friedricha Schlegla), to jest właśnie ta dialektyka oraz ta refleksyjność, tropy. Refleksyjność oraz dialektyczność tworzą system tropologiczny, system Fichtego, i właśnie ów system ironia niweczy."[2]

"Podmiot ironii romantycznej to samotny, wyobcowany człowiek, który stał się przedmiotem swej refleksji, a jego świadomość pozbawiła go możności działania." [3]

Ironio, krocz ze mną

"Poeta, w sposób mniej spektakularny [niż święty] dowodzi swej wizji, poddając ją płomieniom ironii - dramatowi struktury - w nadziei, że płomienie ją oczyszczą. Innymi słowy, poeta chce pokazać, że zasłużył na wizję, że przetrwa ona odniesienie do złożoności i sprzeczności doświadczenia."[4]

Istota ironii w jej nieobecności

"Ironia jest najskuteczniejsza wtedy, gdy jest najmniej obecna, gdy działa niemal in absentia.Krytyka zawsze podkreślała, że najsubtelniejszą ironię cechuje brak zbyt wyraźnych poszlak"[5]

"odmiana dyskursu ironicznego jest w swej istocie wroga sygnałom(...) stopień efektu ironicznego wywołanego przez tekst jest odwrotnie proporcjonalny do występowania sygnałów potrzebnych do uzyskania tego efektu. Idealny tekst ironiczny to taki, w którym ironia może być domniemana przy całkowitym braku wszelkiego sygnału"[6]

Ironia a żarliwość

Bez zbytniego wdawania się w rozważania o istocie ironii Zagajewski pisał, że żarliwość poprzedza ironię, nie tyle jest przeciwwagą, symetrycznym dopełnieniem, ale "pierwotnym budulcem naszych konstrukcji w literaturze." Dalej zaś pisał:

"Ironia owszem jest niezbędna, ale przychodzi później, jest "korektorką wieczną", jak ją nazywał Norwid i przypomina raczej okna i drzwi bez których nasze budowle zamieniłyby się w solidne pomniki, a nie w mieszkalne przestrzenie. Ironia wybija w murach bardzo pożyteczne otwory, gdyby jednak nie było muru musiałaby dziurawić nicość."[7]


Glosy, głosy i dyskusja

Mnie się zawsze rozumienie pojęcia ironii wpisywało w prawniczy schemat pozorności oświadczenia woli, z czynnością symulowaną na wierzchu - jawną i dysymulowaną pod spodem, ukrytą. Czynność symulowana jest zawsze nieważna, jednakże strony właśnie co do tej chcą, aby miała znaczenie w obrocie , między stronami zaś działa wyłącznie czynność dysymulowana. Podobny schemat w komunikatach musi istnieć w przypadku ironii. I dla mnie w jakimś sensie ironia zawsze zakłada istnienie dwóch rodzajów odbiorców - wtajemniczonych i niewtajemniczonych, niezależnie od tego, że faktycznie chodzi o to, aby ta dwudzielność komunikatu została rozpoznana przez wszystkich. W słownikowej definicji ironii, oczywiście również chodzi o pozorność, ale w ostatecznym rozrachunku ważny jest tylko komunikat ukryty "chwali ganiąc", "gani chwaląc". Natomiast wydaje mi się, że o ile faktycznie istotna jest symulacja, to niekoniecznie istotne jest to, co jest dysymulowane. -- M M

Przypisy

  1. ^ *Paul de Man, Pojęcie ironii, przeł. A. Sosnowski, „Literatura na świecie" 1999, nr 10-11, s. 7-38.
  2. ^ j/w
  3. ^ Schlegla, cytowane przez P. Szondiego, przytoczone przez Paula de Mana w artykule "Retoryka czasowości" tłum. A. Sosnowski /ja to znalazłam w "Teorie literatury XX w." s. 404/
  4. ^ D.Donne, "Kanonizacja", Antologia angielskiej poezji metafizycznej XVII stulecia, tłum. S. Barańczak, s. 64.
  5. ^ L.Hutcheon: "Ironia, satyra, parodia - o ironii w ujęciu pragmatycznym Przeł. K.Górska, W zbiorze Ironia Red. M.Głowiński Gdańsk 2002, s. 167, za za G.Tomicki "Obłęd" Jerzego Krzysztonia jako dzieło ironiczne w "Fa-art" nr 1-2 2007 str. 24.
  6. ^ B.Alleman: O ironii jako kategorii literackiej. Przeł. M.Dramińsska Joczowa. W zbiorze "Ironia", str. 31, 32, za G.Tomicki "Obłęd" Jerzego Krzysztonia jako dzieło ironiczne w "Fa-art" nr 1-2 2007 str. 24.
  7. ^ Obrona żarliwości Wydawnictwo A5, 2002, str. 17

Linki

Źródło: "http://poewiki.vot.pl/index.php?title=Ironia"

Ostatnio zmieniane o 17:07, 1 września 2008


[PoeWiki]

Edytuj
Historia strony

Ostatnie zmiany
Losuj stronę
Lista uczestników
Co nowego?
Czerwony Pokój
Kategorie stron
Wszystkie strony


Co tu prowadzi?
Zmiany w powiązanych

Strony specjalne