Wersja do druku Brak logowania
Zaloguj mnie | Pomoc

Hipertekst

Z tekstu do tekstu albo do innego miejsca w tym samym tekście. Cortazar, Gra w klasy, Joyce Ulisses, może nawet Biblia i Gilgamesz?

Nie wiem, czy Gilgamesz, ale podobno Talmud (tekst zasadniczy jest otoczony koncentrycznymi ramkami komentarzy).

Wczesnym przykładem systemu hipertekstowego, który zapewne większość z nas pamięta z dzieciństwa, były odsyłacze w encyklopediach i leksykonach. W treści haseł niektóre słowa były specjalnie zaznaczone - złożone inną czcionką albo oznaczone np. strzałką, co oznaczało, że dodatkowe informacje znajdują się w hasłach, których tytułami były zaznaczone słowa.

Czy innym też zdarzało się spędzić kilka godzin nad encyklopedią, kartkując od hasła do hasła w ślad za odsyłaczami, czy jednak miałem traumatyczne dzieciństwo? :)

Spis treści

Ted Nelson

Autor terminu "hipertekst", w 1965 r.

Pomysłodawca nigdy nie zrealizowanego w praktyce systemu Xanadu, będącego czymś w rodzaju "WWW na sterydach": systemu hipertekstowego, umożlwiajacego nie tylko tworzenie odnośników do dokumentów (jak w WWW), ale także do dowolnych ich fragmentów i, co ważniejsze, do włączania fragmentów dokumentów w inne dokumenty, wraz z rozliczaniem związanym z prawami autorskimi. Niestety, Nelson opracował "nie-te-co-trzeba" szczegóły swojego pomysłu (np. opisał "stacje Xanadu" -- odpowiedniki kafejek internetowych włącznie ze szczegółami stroju obsługi), nie dając zbyt dokładnych wskazówek dot. implementacji Xanadu. Przez 30 lat, w różnych zespołach, bardziej lub mniej będących pod wpływem Nelsona, prowadzono prace nad Xanadu, nie doprowadziły one jednak do powstania działającego systemu. Tym niemniej Nelson stworzył bardzo pełną i ogólną koncepcję hipertekstu, przy której WWW jest czymś niezwykle uproszczonym i prymitywnym.

Jeden cytat na zachętę:

Hipertekst nie należy do domeny technologii, lecz literatury. Literatura jest informacją, którą potrafimy zebrać i przechowywać (wcześniej były to książki, gazety i czasopisma, teraz filmy i nagrania i CD ROM-y i co tam jeszcze). Kształt literatury przyszłości będzie miał wpływ na to, za czym ludzkość będzie w stanie nadążyć i zrozumieć. To nie są sprawy, które można pozostawić "technologom". (T. Nelson)

Kilka słów T. Nelsona o sieci WWW:

NIE KUPUJĘ TEGO
WWW nie jest hipertekstem, to KATALOGI Z OZDÓBKAMI!
To, co otrzymaliśmy, to puste zwycięstwo zecerów nad autorami i najprymitywniejsza forma hipertekstu, jaką można sobie wyobrazić.
W pierwotnym projekcie hipertekstowym, "Xanadu", od początku chodziło o czystą strukturę dokumentów, tak, aby autorzy i czytelnicy nie musieli zaprzątać sobie głowy mechanicznymi strukturami plików i hierarchią katalogów. Projekt Xanadu zakładał implementację czystej struktury odnośników i łatwe wielokrotne wykorzystywanie treści w dowolnych ilościach i w dowolny sposób, co pozwoliłoby autorom skupić się nad istotnymi sprawami.
Zamiast tego, dzisiejszy nowy koszmarny świat znalazł się pod kontrolą "webmasterów", pracowników technicznych niezdolnych do pojęcia subtelnych zagadnień tekstowych i zajętych wciąż rosnącym gąszczem formatów dzisiejszej sieci. XML nie jest ulepszeniem, lecz hierarchicznym hamburgerem. Wszystko, wszystko musi zostać upchnięte w hierarchii szablonów! A "sieć semantyczna" oznacza, że pracownicy techniczni na zebraniach ustalą, co jest rzeczywiste, raz i na zawsze. Trochę trudniejsze będzie wymuszenie, by reszta się do tego zastosowała :) To dziwaczne podejście, jednak zbyt wielu ludzi to kupuje, bo myślą, że tak musi być.
Istnieje inne rozwiązanie.
Przepis na wyświetlanie dokumentu nie może być częścią dokumentu. Hierarchie i pliki nie mogą być częścią myślenia o dokumencie. Odnośniki muszą działać w obu kierunkach równocześnie. Wszystkie te zasadnicze wady WWW należy koniecznie poprawić. Ale techniczni próbują zatrzasnąć za sobą drzwi, żeby już nic innego nie wchodziło w grę.
Walka trwa.
Więcej później.
(Oryginał: http://ted.hyperland.com/buyin.txt)

Inni pionierzy hipertekstu:

Vannevar Bush - twórca pierwszego pomysłu na hipertekst (przeznaczonego do prowadzenia badań naukowych), wraz z pewną (nigdy nie zrealizowaną) propozycją jego praktycznej realizacji w technologii opartej o mikrofilmy. Pomysł ten, o nazwie Memex, V. Bush zgłosił w 1945 roku.

Douglas Engelbart- wczesne rozwiązania w oparciu o technologię komputerową (lata 60./70.) - przy okazji wynalazca myszki.

Zobacz:

Rozmaite glosy

Słyszałem o pomyśle, nie wiem, czy pochodzącym od Nelsona, czy od innego wizjonera, na hipertekst, który zapamiętuje "ścieżki lektur", dzięki czemu jeden uzytkownik może "przejść" po tekstach, fragmentach tekstów, niejako śladem drugiego. Można sobie wyobrazić rodzaj zabawy, jaką byłoby deptanie po hipetekstowych piętach wielkim tego świata. Oczywiście pojawiłaby się z pewnością kwestia prywatności takich ścieżek. --Dominik Bielicki

To w pewnym sensie (oczywiście maksymalnie uproszczonym) realizują serwisy social-bookmarking, takie jak linkologia.pl czy jej pierwowzór del.icio.us (oraz liczne klony tego ostatniego). Dawno temu W3C wypuściło też przeglądarkę, pozwalającą tworzyć linki w istniejących stronach (każdy mógł tworzyć swoje odnośniki). Zresztą pierwsze przeglądarki były jednocześnie edytorami.
Dodam na marginesie, że "granularne" linkowanie oraz linkowanie w obie strony dosyć łatwo realizuje się w obrębie PoeWiki (niestety nie w obrębie ogółu dokumentów, wyprodukowanych przez ludzkość, jak zamierzał T. Nelson). Dowolny fragment tekstu można mianowicie obłożyć znacznikami <span> i </span> z atrybutem id="jakas_nazwa", a potem linkować do tego wikilinkiem typu [[Tytuł strony#jakas_nazwa]]. -- Miłosz B

Źródło: "http://poewiki.vot.pl/index.php?title=Hipertekst"

Ostatnio zmieniane o 10:13, 19 grudnia 2011


[PoeWiki]

Edytuj
Historia strony

Ostatnie zmiany
Losuj stronę
Lista uczestników
Co nowego?
Czerwony Pokój
Kategorie stron
Wszystkie strony


Co tu prowadzi?
Zmiany w powiązanych

Strony specjalne