Wersja do druku Brak logowania
Zaloguj mnie | Pomoc

Entropia

Wprowadzenie

Przez entropię w poezji rozumiem element stylu, który powoduje wrażenie zagubienia w wierszu, gdy czytelnik jest przeładowany informacją. Następuje stan przejściowy. Czytelnik przestaje zwracać uwagę na logikę, i poddaje się nastrojowi wiersza.

Entropia może występować na dwa sposoby. Przy bardziej powszechnym mamy do czynienia z nadmiarem wątków, które rwą się, czyli w tekście w pewnym sensie brak logiki lub jest niepełna. Trudniejsza jest do spełnienia inna wersja wysokiej entropii. Tekst może być w pełni logiczny, gdy się na nim detalicznie skupić. Autor zalewa nas jednak informacją, być może szczegółową, tak że w pewnym momencie rezygnujemy z dokładnego podążania i trzymania każdego elementu w logicznej perspektywie kontekstu - wierzymy na słowo.

W żadnym wypadku entropia nie oznacza przegadania, w sensie zbędnego tłumaczenia się, jak w przedszkolu, nieudolnych powtórek i nakładania się sensu, itp. Wiersz może być bogaty, nawet mieć bogaty język, a wszystko jedno używać fraz i słów tak, że żadnego nie da się usunąć bez szkody dla utworu. Wysoka entropia jest rodzajem wiersza, a nie wadą. Gdy działa, to daje poetycki efekt (gdy nie działa, to zamiast wiersza mamy bełkot :-).


To jest trochę, jak z kępą drzew. Do czterech, nawet przy pięciu, zdecydowanie i z łatwością widzimy każde osobno, każde istnieje indywidualnie. Jeszcze od biedy jest tak przy sześciu lub siedmiu. Ale już przy ośmiu, i gdy jest ich więcej, to zanika istnienie pojedyncze każdego drzewa - mamy już po prostu kępę, gaik, mały lasek.

Wiersze entropijnie krytyczne są jak kępa 7-10 drzew.

Dyskusja. Przykłady.

(Zapraszam)

Ja w ogóle w ten sposób czytam wiersze, raczej nie skupiając się na sensie, bo na logice, o której wspomniałeś, to tak. Ale lubię tak właśnie: (może jestem leniem) bez wysiłku sobie czytać, robi się samo, co ma się robić. Chyba w podobny sposób traktuję sztukę w ogóle. W zasadzie to jej nie rozumiem:) ...hmmm... to w bardzo ciekawe zagadnienie. Po przeczytaniu wiersza udziela mi się nastrój, tak to napiszę, bo nastrój to nie jest odpowiednie słowo i tak to właściwie już zostaje. Dopiero na przykład po przeczytaniu całego tomiku przy odrobinie wysiłku potrafię powiedzieć o czym on jest - duże nagromadzenie tropów musi spowodować ułożenie się w całość? Zresztą ...wiadomo, że tomik jest o życiu:) .Owszem w przyrodzie są i liryki proste, przejrzyste, z jasnością przekazu. Ale i tak wtedy po przeczytaniu wiersza nie powtarzam tego przekazu sobie w myślach, nie artykuuję go. Piszesz o długim wierszu z nagromadzeniem informacji i przyjemnym bezwiednym odbieraniu tekstu. Czy po jego przeczytaniu możemy jednak powiedzieć o czym on był czy nie? Inna sprawa będzie oczywiście, jak zwykle z tą nieznośną poezją hermetyczną:) Nie wiem Włodku tak na dobrą sprawę czy chwyciłem Twoją myśl. Jeszcze pomyślę. Albo przeczytam Twój wywód ze zrozumieniem:) mat

Źródło: "http://poewiki.vot.pl/index.php?title=Entropia"

Ostatnio zmieniane o 19:07, 14 października 2011


[PoeWiki]

Edytuj
Historia strony

Ostatnie zmiany
Losuj stronę
Lista uczestników
Co nowego?
Czerwony Pokój
Kategorie stron
Wszystkie strony


Co tu prowadzi?
Zmiany w powiązanych

Strony specjalne