Wersja do druku Brak logowania
Zaloguj mnie | Pomoc

Dwa klasyczne haiku

Spis treści

Wstęp

Chodzi przede wszystkim o dwa haiku Bashō -- o kruku (wronie) i o żabie. Przy okazji można uzyskać pewne spojrzenie globalne na następujące sprawy:

Dodatkowo można też się zająć, oddzielnie w części końcowej, jeszcze jedną sprawą:

Temat w sumie jest ogromny. Można przymierzać się do niego latami, mieć zebrane sporo materiału i przemyśleń, powiedzmy 5%, i wciąż bać się wystartować. Jednak w kontekście poewiki lęk daje się pokonać. Autor może pracować na raty. Wielu autorów może pracować razem. Byle trzymać się pewnej przejrzystej architektury. Uczestnicy mogą wyrażać sprzeczne poglądy, byle w odpowiednim miejscu artykułu, byle nie powstała sieczka. Niech inspiracją będzie haiku Bashō - potężne i klarowne.

Na przykład, pod każdą sekcją typu  "== ... =="  (podwójne okalające znaki równości) można tworzyć sekcje dyskusyjne typu  "=== *** ==="  (potrójne okalające znaki równości). Ponadto końcowa część postu, "Dyskusja", poświęcona jest wyłącznie dyskusji.

Tangia

Ponieważ termin poezja nie ma szansy być jednoznacznie zdefiniowany, to trzymajmy się terminu Tangia. W wielkim skrócie utwór Tangia spełnia następujące warunki:

  1. połową wartości utworu jest jego tekst w dosłownym, bezpośrednim sensie zmysłowym, gdy słowa i frazy są rozumiane jako opis sceny; abstrahuje się od znaczenia metaforycznego;
  2. drugą połowę wartości utworu stanowi jego transcendentalne, czyli wychodzące poza dosłowny tekst, wrażenie wywarte przez tekst na czytelniku poezji - na jego duszy i umyśle;
  3. tekst utworu powinien zawierać wyłącznie elementy zmysłowe, dane zmysłom naturalnie (zgodnie z yin & yang, lekkie domieszki -- zanieczyszczenia -- są dopuszczalne);
  4. każdy element utworu musi służyć poezji (nie może służyć wyłącznie logice, edukacji, objaśnianiu, przekonywaniu, postępowi społecznemu, moralności, rewolucji obyczajowej, gramatyce, poprawności językowej, ... -- musi służyć poezji).

Haiku

Żeby wiedzieć czym jest haiku, najpierw należy wiedzieć czym jest poezja. Innymi słowy, każdy rodzaj poezji dopuszcza swój własny rodzaj haiku. Bowiem

DEFINICJA Haiku jest to minimalny utwór poetycki, czyli utwór, z którego nie można wykroić istotnie mniejszego utworu (pod-utworu).

W tym artykule rozpatrujemy Tangia haiku.

Pamiętajmy, że

Rozpatrzmy dla ilustracji fikcyjny przypadek utworu, który pokazał samotność matki i córki, spowodowaną ich rozstaniem. Pod-utwór może pokazać samotność matki, dotkliwy brak kontaktu z dzieckiem. Albo -- inny - samotność córki z powodu braku kontaktu z matką. Jeżeli nawet jedna z tych redukcji do pełnego utworu jest możliwa, to dany utwór nie jest haiku. Pójdźmy dalej. Powiedzmy, że wytniemy scenę z kuchni -- kobiecie smutno, że przygotowała mały posiłek, na jedną osobę. Nowy utwór jest mniejszy, jest w sensie liter powiedzmy podciągiem wyjściowego, ale nie jest pod-utworem. Kobieta może czuć się samotna z powodu braku oparcia w pracy zawodowej, albo z braku mężczyzny w jej życiu; albo z braku rodzeństwa, nawet z braku dzieci, bo ich nigdy nie miała, ale nie (niekoniecznie) z powodu rozłąki. To są inne uczucia - rana z powodu odłączenia od dziecka, a samotność starej panny. (Samo ogólne, abstrakcyjne poczucie samotności jest i tak słabym materiałem na wiersz -- wiersz o takiej samotności tak naprawdę musiałby być wierszem o czymś innym, może o kuchni).

Co więcej, słowa które w dłuższym oryginale miały zmysłowe czyli konkretne znaczenie, w skrócie, pozbawione kontekstu, mogą stać się metaforami, i poezję diabli wzięli, fuj.

Dwa haiku Basho (sam tekst, po polsku)

 
 

kruk/wrona (identyfikator, a nie tytuł haiku!)


       kareeda ni
       karasu no tomari keri
       aki no kure


       na gołej gałęzi
       tkwi wrona -
       jesienny mrok


                   Basho

albo

           na gołym konarze
           siedzi kruk -
           jesienny mrok

                       Basho



 

żaba (identyfikator, a nie tytuł haiku!)


               Furu ike ya
               kawazu tobikomu
               mizu no oto


               stary staw
               skok żaby
               plusk


                           Basho


 

Dosłowny tekst

Oba haiku Bashō są czyste, wolne od wszelkich abstrakcji.

Można jedynie zastanawiać się na ile ogólne jest określenie stary w haiku o żabie (jednak yin & yang). Jednak w kontekście stawu oznacza ono konkretne parafernalia, jak prawdopodobnie stare drzewa wokół stawu, zarośniętą wodę, ... Ponadto jest to też konkretne rozróżnienie pomiędzy sztucznym stawem, stworzonym niezbyt dawno przez człowieka, a odwiecznym stawem, utworzonym przez Naturę (raz jeszcze do głosu dochodzi yin & yang -- staw może był kiedyś, dawno temu sztuczny, ale po dwustu latach nie ma to już znaczenia; dygresja -- kiedy zaczęto sztuczne stawy? Czy również w Japonii? i czy na długo przed Basho?)

Popatrzmy teraz na cudowną minimalność, precyzję i kompletność opisanych scen. A wszystko w ramach kilku słów, w ramach 17 japońskich "sylab".

Wrona/kruk

Widzimy jak niesamowicie precyzyjny jest obraz w haiku Bashō. Liczy się rodzaj ptaka, bo jest czarny. Liczy się rodzaj gałęzi czy konaru (goły). Liczy się pora roku -- późna jesień -- gdy o zmroku zaciera się obraz, brak kontrastu. Liczy się pora doby, i rodzaj światła, z tego samego powodu oraz dlatego, że wtedy ptak już śpi nieruchomy. Żaden element nie jest podany ot-tak sobie. Każdy ma zasadniczy wkład do sceny.

UWAGA 1:  Japoński, jak chiński, gdy nie musi, to nie rozróżnia liczby mnogiej od pojedynczej (wbrew wielu krytykom literackim, cecha ta oznacza precyzję, więc i poetyckość języka, a nie niejasność. Tak jest też w przypadku haiku Bashō. Z tym, że haiku wykaligrafował Bashō na tle grafiki przedstawiającej wiele wron. Faktycznie, jesienią (i zimą) wrony mają zwyczaj spać w grupach. Poetycko nie ma to tu znaczenia, pod warunkiem, że ma się w sobie wbudowaną jedność liczby pojedynczej i mnogiej, dostarczoną od dzieciństwa przez język. W przeciwnym wypadku poetycko właściwa jest na ogół (nie zawsze) liczba pojedyncza. Z liczbą mnogą wiąże się pewne lekceważenie.

UWAGA 2 Uczestniczka pewnego forum haiku zamordowała haiku Bashō przez dodanie dwóch linijek o tym jak to PL i kruk wpatrują się w siebie z uwagą. Jak PL może w mroku widzieć, że z uwagą? Przy tym kruki i wrony kiepsko widzą o zmroku. Branie udziału w forum haiku nie musi uczynić z ciebie poety. Mimo to warto, byle forum było sensowne.

Żaba

Zaledwie kilka słów, a tak wyrazisty, pełny obraz! Przy tym jakże brzemienny znaczeniem (o czym niżej).

Filozofia

Liczność różnych tłumaczeń tak krótkich i prostych tekstów jak haiku Bashō bierze się między innymi z bogactwa ich zawartości i liczności ich różnych interpretacji. W pewnym sensie -- niestety! Chodzi o to, że interpretacji może być wiele (cudownie! w haiku nazywa to się sugestywnością), a tłumaczenie idealnie powinno być tylko jedno (za to idealne). Gdy tłumaczowi uda się uzyskać interpretację utworu, to można mu pogratulować. Ale gdy - zamiast utwór przetłumaczyć - podaje nam swoją interpretację, to takiego tłumacza należy pozbawić pracy, niech się zajmie hodowaniem goździków albo kur. Problem bierze się z tego, że swoją interpretację tłumacz interpretuje jako zrozumienie, co jest arogancją, a poezja arogancji nie cierpi, przez co cierpi i głupieje czytelnik. Tłumacz zamiast tłumaczyć, to poucza czytelnika i w pewnym sensie samego autora. A poezja pouczania nie znosi. Można mieć własne interpretacje, ale tłumaczenie nie powinno zarżnąć na przykład interpretacji podanych poniżej, i pchać wyłącznie swoją.

Oba haiku Bashō indukują myśli o istnieniu - najbardziej podstawowym pojęciu filozoficznym. Nie mówimy tu nawet o interpretacji, lecz o fakcie. Wrażliwy, inteligentny czytelnik, jeżeli się po haiku Bashō zaduma, to powinien mieć refleksje właśnie o istnieniu. Przy tym haiku o kruku jest uderzająco ascetyczne, a o żabie -- bogate.

Kruk/wrona

W mroku nieruchoma wrona/kruk jakby zanika, aż trudno z pewnością powiedzieć, że ją widzimy. Cały świat jest w mroku. Czy ta wrona istnieje? Czy ja istnieję? Przecież, jak wrona, też jestem tylko cząsteczką Natury. Cały świat nie bardzo istnieje. Może tak będzie już zawsze (światło już nigdy nie powróci). Istnienie jest jak sen wrony. Nie bardzo istnieje. Potem, w dzień, czy mamy dowierzać istnieniu? Powinniśmy tym bardziej cenić sobie słoneczne chwile. Bo przeminą, a jesienny mrok trwa wiecznie.

W haiku Bashō filozoficzna kwestia istnienia występuje czysto i z ogromną siłą, aż budzi niepokój w dołku.

Żaba

Plusk, i już jej nie ma. Jak nasze życie -- plusk i już po wszystkim. Fale wkrótce rozejdą się, wygładzą. Śladu po nas nie zostanie, ani wspomnień. Wciąż wspominamy Bashō, ale to kwestia jeszcze kilku lub kilkunastu stuleci. A Staw jest stary i będzie trwał wiecznie, jakby żaby nigdy nie było. Dla niego kilka tysięcy lat jest skokiem żaby.

Z przekory, mamy dodatkowe możliwości. Ta żaba wypłynie. Chociaż to nikogo nie obchodzi, nikt tego nie zauważy, ale ona jednak ma swoje życie. Ale czy to na pewno będzie ta sama żaba, która wskoczyła? Tego już nikt, ale to nikt nie wie. Nawet żaba.

Istnieje życie pod wodą, niewidoczne, filozoficznie nieistniejące, bo nie ma co rozważać tego, co jest niedostępne naszym zmysłom. Ale jednak żaba żyje w swoim ciemnym, nieprzezroczystym hadesie.

Cóż wiemy, co znamy? To co jest nad powierzchnią wody, czyli wiele i niewiele. Bogaty, pełny życia świat podwodny jest nam obcy, od nas kompletnie odgrodzony. (Cieszmy się tym co znamy, ale nie bądźmy zarozumiali, nie zjedliśmy wszystkich mądrości. Miejmy na tyle wyobraźni, żeby wiedzieć, że życie jest bogatsze od naszej wiedzy i wyobraźni).

Każdy z nas jest żabą Basho. Wiemy jeden o drugim tylko skok i plusk, a całe bogate życie drugiego dla nas nie istnieje.

Mamy mnogość rodzajów istnień, ale tak naprawdę liczy się tylko stary, słoneczny staw. Reszta jest milczeniem. Plusk, i już po nas.

Minimalność

/wkrótce/

Rozważania detaliczne

Przykłady innych strategicznych haiku

Ogromna większość haiku, w literaturze, często dobrego, zajmuje się drobiazgiem, drobną obserwacją, i ich konkluzja też jest drobna, o bardzo ograniczonym lub żadnym zasięgu emocjonalnym lub filozoficznym. Na przykład, wbrew zarzekaniom się entuzjastów haiku, wiele z nich jednak polega na dwuznaczności słowa. Tym bardziej warto skolekcjonować haiku o znacznej sile rażenia transcendentalnego. Wciąż haiku takie może polegać, nieomal musi, na zoomie. Jednak powinno mieć znaczny impakt filozoficzny, psychologiczny lub socjalny. Takie haiku należy do rzadkości, nawet gdy nie żądamy od niego, by było aż tak podstawowe jak dwa haiku Bashō -- takich, bez powtarzania się, wiele być nie może.

Utwory nawiązujące do dwóch haiku Basho

Żeby nawiązanie miało sens, choć trochę, to taki utwór musi być na poziomie godnym takiego nawiązywania, żeby nie obrażało pamięci wielkiego mistrza. Niełatwo o to, trzeba trochę ryzykować, byle nie za wiele, byle nie robić satyry.




Dyskusja

Źródło: "http://poewiki.vot.pl/index.php?title=Dwa_klasyczne_haiku"

Ostatnio zmieniane o 05:21, 19 listopada 2013


[PoeWiki]

Edytuj
Historia strony

Ostatnie zmiany
Losuj stronę
Lista uczestników
Co nowego?
Czerwony Pokój
Kategorie stron
Wszystkie strony


Co tu prowadzi?
Zmiany w powiązanych

Strony specjalne