Wersja do druku Brak logowania
Zaloguj mnie | Pomoc

Czerwony Pokój/Fonologia i poezja

< Czerwony Pokój

Fonologia i poezja

Gdzieś mi się obiło o uszy, że istnieją jakieś podstawowe zasady fonologiczne, które rządzą przyswajaniem wypowiedzi ludzkich. Czy ktoś może wie coś więcej na ten temat? Dotarłem do takiej pracy Metrics between Phonology and Theory of Literature Achima Barscha, która jest trochę na temat, ale jak na mnie jest ona za bełkotliwa, żeby coś z niej wyciągnąć. Może jakieś dalsze tropy ktoś ma w zasięgu świadomości? alx d

Ale przyswajania w sensie rozumienia? rozumienia znaczeń? Czy przyswajania w sensie rejestrowania dźwięków?-- M M

Pamiętać należy, że wszystkie te hopy-siupy z naprężaniem formy to pierwotnie nie po to były, żeby ładniejsze metafory się pojawiały, ale po to, żeby skop mógł łatwiej spamiętać te kilka tysięcy wersów (w końcu nic nie stało na przeszkodzie, aby białym śpiewał), więc w jakimś sensie te zagadnienia są ze sobą powiązane (tzn. rytmiczne ułożenie i łatwość zrozumienia). alx d
Tak sobie ostatnio luźno myślałam, że gdyby ludzie nie wymyślili muzyki, to wszystkie języki byłyby wielotniczne, iloczasowe i dynamicznoakcentowe, z drugiej strony trudno by to pewnie było wszystko spamiętać. Natomiast jeśli chodzi o fonologię, to tak mi się kojarzy, że są dwa skrajne rodzaje dźwięków, które możemy przy pomocy aparatu naszego mowy wydawać: samogłoski, czyli przepuszczamy powietrze bez przeszkód, oraz spółgłoski czyli przepuszczamy powietrze ustawiając jakieś po drodze przeszkody - zęby, język, wargi lub ich kombinacje. Nie jesteśmy w stanie cały czas wypuszczać powietrza, więc muszą się te kombinacje dźwięków w pewnym momencie kończyć, żeby zrobić miejsce na nabranie powietrza. W domu mam książkę o fonologii, jak nie padnę jak wrócę, to spróbuję z niej coś wyciągnąć. -- M M
W pewnych językach mówi się (wydaje dźwięki) także na wdechu. -- wlod
Przyswajaniem wypowiedzi to raczej nie rządzą zasady, tylko klapeczki w naszych głowach, które się otwierają i przekazują bodźce - w tym przykładzie zasłyszany dźwięk.
P.S. Raptem nie było mnie pół dnia, a tu takie zmiany! O lala! I czerwone wino! Nie no, zdejmuję płaszcz i zostaję. Gdzie można się odwiesić? ;) -- Joanna B
Zasady na zasadzie "zasady zachowania pędu". alx d
A to pędem zabrzmiało: zasady na zasadzie zasady ;) -- Joanna B

Natomiast z klapeczkami jest tak, że jednym otwiera się ich więcej, a innym mniej. Oczywiście, umiejętność spostrzegania i co za tym idzie, zapamiętywania zasłyszanych brzmień/fonemów można nieco usprawnić w przypadku ograniczeń. Ale ja chyba nie na temat… -- Joanna B

Źródło: "http://poewiki.vot.pl/index.php?title=Czerwony_Pok%C3%B3j/Fonologia_i_poezja"

Ostatnio zmieniane o 08:41, 1 kwietnia 2008


[PoeWiki]

Edytuj
Historia strony

Ostatnie zmiany
Losuj stronę
Lista uczestników
Co nowego?
Czerwony Pokój
Kategorie stron
Wszystkie strony


Co tu prowadzi?
Zmiany w powiązanych

Strony specjalne